Na nowe drogi szans nie mamy

Przez najbliższe lata w naszym województwie nie powstanie ani kilometr dróg szybkiego ruchu prócz dróg, które już są w trakcie realizacji. Fot. GDDKiA

PODKARPACIE. Ekspresówki na Podkarpaciu dożyją dzisiejsi 30-latkowie.

Walka na autostradowym froncie jakoś dziwnym trafem ominęła Podkarpacie. Oficjale z napięciem obserwowali postępy na autostradzie A1 i A2, a Podkarpacie pozostało na uboczu. W najbliższych latach nic się nie zmieni. Kiedy dokończona zostanie autostrada oraz już rozpoczęte obwodnice, w naszym województwie rząd nie zbuduje ani kilometra nowej drogi.

W przyszłym roku Drogowa Dyrekcja  planuje wydać na nowe drogi ponad 16 mld zł. Podkarpacie z tej puli nie uszczknie zbyt wiele. Jedynie obwodnica Leżajska będzie kończona w przyszłym roku. GDDKiA rozpisała już przetarg na budowę drugiego etapu tej drogi i wykonawca najprawdopodobniej zostanie wyłoniony w tym roku.

Oprócz kolejnego etapu budowy obwodnicy Leżajska w ciągu drogi  krajowej nr 77 pieniądze ominą nasz region. Zresztą na obwodnicę rząd wyda zapewne kilkadziesiąt milionów złotych. Natomiast inne województwa otrzymają na drogi środki liczone w miliardach lub setkach milionów złotych.
Jeżeli chodzi o przyszłość odleglejszą, to priorytetem będzie budowa  brakujących odcinków A1, łącząc tym samym w całości południe Polski z Gdańskiem, oraz autostrada A2 od Warszawy do wschodniej granicy państwa.

Natomiast budowę drogi ekspresowej S19 (Białystok – Lublin – Rzeszów – Barwinek) przesunięto na przyszłość. Przypomnijmy, że według pierwotnych założeń droga  przecinająca Podkarpacie z północy na południe miała być gotowa na Euro 2012. Później jej realizację rząd odsunął na 2013 rok. Teraz droga ta powstanie w przyszłości, której może dożyją obecni 30- latkowie.

Żeby oddać sprawiedliwość trzeba dodać, że na Podkarpaciu mamy już fragment S19, którym niebawem pojedziemy, ma on długość 7 km i wiedzie ze Stobiernej do Rzeszowa. Obecnie po całej długości tej drogi (województwo podlaskie, lubelski i podkarpackie) powstaje w sumie ponad 30 km tej trasy. Na pozostałe 540 km nie możemy mieć nadziei.

***
Autostradą nie pojedziemy przed końcem 2014 roku, Ekspresówki może dożyjemy. A miało być tak pięknie, Polska mistrzem Europy w piłkę nożną, autostrady, drogi ekspresowe, szybkie pociągi. Podsumowując bilans obietnic, można powiedzieć, nie ma, nie było i jeszcze długo nie będzie.

Artur Getler

do “Na nowe drogi szans nie mamy”

  1. Jerzy

    Tak wygląda „rozwój Polski wschodniej” według miłościwie nam panującego Donalda T.

  2. bob

    50% pieniedzy na drogi rozkradziono dlatego wykonane sa w 50%.
    To drugie ” wygospodarowane ” 50% jest w bankach – na kontach ” biznesmenow „

  3. ROMAN

    no ruszą inwestycje drogowe na podkarpaciu jak będzie następne EURO – może w 3012 roku wtedy skończą to co zaczęli – nie ?

    • K.Bimbała

      Oj marzyciel z Pana -Romanie?? , ja tam takim optymistą w tym temacie nie jestem , długów do spłacenia mówią że jest już ponad BILION!!!!!

      • VV

        Racja, Panie Bimbala. Mieszkam nieopodal tej „autostrady”. Poki co, na niedokonczonych odcinkach mozemy podziwiac bogata ekspansje flory w przeroznym wydaniu. Raj dla botanikow i iscie marsjanski krajobraz.

        • m

          Będzie ciekawie, jeżeli na tym ekoplacu budowy pojawi się jakaś chroniony okaz żabki, motylka lub też kwiatuszka. I co wtedy? Obszar Chroniony Natura A4?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.