Na Podkarpaciu zlikwidują posterunki policji?

Przez likwidacje posterunków kontakt z dzielnicowymi dla miejscowej ludności będzie utrudniony. Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE. Jeden posterunek kosztuje policję około kilkuset tysięcy zł rocznie

Jak ustalili reporterzy RMF FM Komenda Główna Policji chce zlikwidować aż kilkaset posterunków policji w małych miejscowościach, a wszystko przez oszczędności. Kłopot w tym, że mieszkańcy żeby zgłosić np. kradzież będą musieli jechać na najbliższy komisariat nawet kilkadziesiąt kilometrów w jedną stronę. Czy na liście do “odstrzału” znajdują się także podkarpackie posterunki policji?

Gdyby zlikwidowano przykładowo Posterunek Policji w Krasnem, to ludzie zamiast na miejscu drobną kradzież zgłaszaliby ją na Komisariacie Policji I w Rzeszowie, który zlokalizowany jest na osiedlu Nowe Miasto. Zamiast kilkuset metrów w swojej miejscowości musieliby jechać ładnych parę kilometrów. Nieoficjalnie policjanci przyznają, że nowy pomysł jest chybiony, bo funkcjonariusze z posterunków mają doskonałe rozeznanie na wsiach i to właściwie jedyny kontakt miejscowej ludności ze stróżami prawa.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Grzegorz Anton

do “Na Podkarpaciu zlikwidują posterunki policji?”

  1. noel

    Wreszcie ! i slusznie !!
    Panowie policjanci w samochodach sa wystarczajaco mobilniaby w pore dojechac na miejsce zdarzenia. Komisariaty stoja puste a czesto po godz.15.00 pozamykane.Samorzady nieustannie zasypywane sa wnioskami o dofinansowanie to na zakup nowego samochodu to na benzyne.Pora z tym skonczyc !!!

    • Józef

      Panowie i panie z policji maja po to samochody aby nie zamawiać pizzy przez posłańca , oraz przywieźć dzieci z przedszkola,pomieszać powietrze w mieście …itp. Proponuje więc wypłacać im tylko emerytury mundurowe za gotowość do pracy!!.

    • L.k

      Do Noel Zapomniałes tylko o tym,że ci policjanci z małych komisariatów znają większość sprawców,element tzw przestępczy Posiadają rozeznanie w terenie,oraz utrzymują kontakty z róznymi osobami,z sąsiednim i komisariatami co przyczynia się do sprawniejszego działania w wykrywaniu sprawców.Rozmawiają z ludzmi ,znają problemy środowiska w którym pracują.Przenieśmy wszystko do Rzeszowa.Na miejsce przyjedzie patrol napisze notatke ,a po jakimś czasie otrzymasz informacje o umorzeniu z powodu niewykrycia sprawcy. Z tego co zauważyłem,to nie masz najmniejszego pojęcia o pracy w terenie,więc lepiej nie wypowiadaj się w takich kwestiach. Prawdopodobnie o pracy Policji,zbierasz informacje z telewizji,lub kontroli drogowych,lub chciałbyś aby Policja była jak najdalej od Ciebie,tylko nie wiem dlaczego.Może Ci w czymś przeszkadza.?

  2. Józef

    Jasne jak słońce – rozkład państwa nie podlega dyskusji dawniej na wsi wystarczyła straż obywatelska, teraz na wsi policjanta zastąpi naćpany syn sołtysa i koko, koko euro spoko!. Ale cóż cała policja postawiona na nogi aby zabezpieczyć parlamentarzystów przed związkowcami oraz stworzeniu w czasie EURO 2012 oazy zadowolenia i spokoju wbrew wszystkiemu co składa się na coraz uboższy byt polaków.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.