Na Sikorskiego namalowali buspasy “1+2”

Fot. Archiwum

RZESZÓW. Łaskawość prezydenta Ferenca. Masz pasażerów – wjedziesz na buspas.

Władze Rzeszowa wycofują się z zasad, które same wcześniej ustaliły. Od czwartku na buspasach wzdłuż al. Sikorskiego pojawiły się nowe żółte znaki “1 +2”. Oprócz autobusów, busów, taksówek i pojazdów uprzywilejowanych na buspas mogą wjeżdżać teraz auta, którymi wraz z kierowcą podróżuje co najmniej dwóch pasażerów.

Prezydent Tadeusz Ferenc zmiany na al. Sikorskiego zapowiedział w grudniu. W czwartek na tej arterii pojawiły się ekipy drogowców, którzy na buspasach namalowali nietypowe oznakowanie. Są to żółte znaki “1 +2”. Oznaczają one, że uprawnieni do jazdy buspasem są ci kierowcy samochodów osobowych, którzy wiozą minimum dwóch pasażerów. Równocześnie przy drodze zainstalowano znaki informujące, że z buspasów mogą korzystać także jednoślady.

- Zmiana ma na celu lepsze wykorzystanie buspasów – wyjaśniają urzędnicy. – Chcemy, by w samochodach osobowych nie podróżowały tylko pojedyncze osoby. Jeśli uda nam się zachęcić do podróżowania w grupach, jest szansa, że część z tych osób zostawi samochody w domu.

Przypomnijmy, że ograniczenia w korzystaniu z buspasów na al. Sikorskiego obowiązują od poniedziałku do piątku w godzinach od 7 do 17. Poza tym czasem z buspasów mogą korzystać wszystkie pojazdy, bez ograniczeń.

Nikt nie lubi buc-pasów

Buspasy, nazywane przez internautów buc-pasami wzbudzają dużo negatywnych emocji. Trudno znaleźć ich zwolenników. Niestety, zgodnie z planami do 2014 r. w ramach tzw. programu transportowego nowe buspasy powstaną na al. Cieplińskiego, ul. Lisa-Kuli, Dąbrowskiego, Marszałkowskiej, oraz odcinkach Lubelskiej, Warszawskiej i al. Piłsudskiego. Buspasy, czego ratusz nie kryje, mają zmusić mieszkańców do przesiadki z własnych samochodów do miejskich autobusów.

***

Gdy władze miasta nie szanują interesów mieszkańców, nie można zachowywać się biernie. Prowadzona od kilku tygodni akcja Super Nowości ma doprowadzić do rezygnacji przez ratusz z buspasów. Przygotowany przez nas protest do prezydenta, który po raz kolejny publikujemy obok, należy wyciąć, wypełnić i wysłać prezydentowi Tadeuszowi Ferencowi na adres: Prezydent Miasta Rzeszowa, Rynek 1, 35-064-Rzeszów.

Można też protestować drogą elektroniczną wysyłając swoje maile na adresy:

umrz@erzeszow.pl

m.stopa@erzeszow.pl

brzp@um.rzeszow.pl

mchlodnicki@erzeszow.pl

Krzysztof Kuchta

do “Na Sikorskiego namalowali buspasy “1+2””

  1. Maciej

    Brawo! bardzo nowoczesne podejście do zagadnienia.
    czytając malkontentów widzę, że mamy do czynienia z osobami o wiejskiej mentalności – w dużych europejskich i światowych aglomeracjach takie rozwiązania to mądre i oświecone decyzje :)

  2. marcin

    Ludzie tutaj chodzi o to zeby zmniejszyc liczbe samochodów na drogach. W wielu krajach europy dazy sie do tego zeby zmniejszyc podroze prywatnymi samochodami. Wiekszosc z was chyba nie wie o co w tym naprawde chodzi albo jest idiotami

  3. Kosmonauta

    Zawsze można 2 manekiny(dmuchane lub z likwidowanej wystawy sklepu) na Allegro kupić i posadzić w aucie ,jeśli w razie zatrzymania policja będzie miała zastrzeżenia co do jakości pasażerów będzie można iść do sadu i podać siebie i pasazerow jako sexualnie dyskryminowanych ,skończy się badaniemu psychiatry ale ile czasu zaoszczedzimy ,druga wersja zabrać emerytów z przystanku i ciąć buspasem ale wtedy skarbówka się czepi ze mamy taki w szarej strefie

  4. awruk

    Pochodzę z Rzeszowa ale mieszkam w Warszawie gdzie już od paru dobrych lat działają buspasy. Ogólnie jest to super rozwiązanie tylko że w Warszawie buspasy obowiązują tylko w godzinach szczytu czyli od godz. 7:00 do 10:00 oraz od godz. 14:00 do 17:00. Nie rozumiem że w Rzeszowie buspas jest od godz 7:00 do 17:00 przecież to nielogiczne dlaczego przejeżdżając przez Rzeszó o godz. 12 gdzie nie ma korkó nie mogę jechać tak jak w Warszawie buspasem – to przecierz rozłądowuje korki.

  5. stasiek

    Ferenc jest już zdziadziałym staruszkiem który nie myśli racjonalnie, sterują nim inni jak marionetka wprowadzając swoje głupkowate pomysły… Jest na tyle manipulowany że nie widzi oburzenia mieszkańców i straty poparcia…ale nic nie dzieje sie bez przyczyny, ktoś juz sie ślini na myśl o stołku Ferenca…

  6. ozzy

    Kim jest ten dziadek skoro wprowadza nowe znaki w kodeksie drogowym bo napis na ferenc-pasach 2+1 to nowe oznaczenie .Dziadek według mnie pozostaje ręce złożyć i szykować się do św. Piotra ,a nie wymyślać głupoty .A tak sobie przypominam ,że moje dzieci jak miały po 2,3 latka to coś podobnego malowały .A ja miałem kiedyś szacunek do Pana Ferenca ,a teraz jest na poziomie 2,3 latek .Dziadek zabaweczki i do piaskownicy bo szkoda ludziom szargać nerwów .Cierpliwość ludzi się skończy i trzeba będzie taczkami do ratusza przyjechać .zdrowego rozsądku życzę .

  7. maćko

    nie mogę się doczekać misiaków czyhających w pobliskich zaroślach, amatorzy oszustw drogowych miejcie się na baczności,

  8. adam

    W mieście Rzeszowie po przyłączeniu Budziwoja to już naprawdę ogłupieli z dziadkiem na czele , ja wnioskuje o bus pasy (kruw-pasy) dla krów dla osiedla Budziwój , moja krowa boi sie auta i dla furmanek konnych bo prezes straży i radny jeździ furmanką a jego kobyła też ma stracha na auta

  9. Boletz

    Ja proponuję żeby obok tych znaczków „1+2″ domalować jeszcze symbol mózgu.
    Oznaczałoby to, że w sprawie buspasów mogą decydować tylko ludzie, którzy posiadają mózg!

  10. Marko

    Dzisiaj idę do sex-hopu kupić dwie dmuchane lale, będzie 3 postacie w samochodzie i będę mógł jeździć bus-pasem.

    Brawa dla Tadeusza Francy.

  11. ed

    można kupic lale pompowane zapiąć pasami i heja!

  12. Rzeszowianka

    Z tego co czytałam w Nowinach, na innych bus-pasach ponoć takiego „wyjątku” nie będzie i tymi w centrum miasta będą jeździć tylko autobusy i taxi. Witajcie jeszcze większe korki.

  13. Duzy

    śmiech na sali… bez komentarza

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.