Na święta benzyna będzie po 5 złotych?

- Cena paliwa jest i tak bardzo wysoka i rośnie z każdym dniem. Od Nowego Roku idzie w górę VAT. Aż strach pomyśleć, ile skoczy w górę paliwo od stycznia - martwi się pani Dorota Bal z Rzeszowa, która codziennie jeździ do pracy samochodem.

Najdrożej w Polsce tankują kierowcy na Podkarpaciu.

Bardzo niemiłe świąteczne „prezenty” sprawiają kierowcom stacje paliw. Już na Mikołaja ceny paliw skoczyły w górę. W ciągu miesiąca benzyny i olej napędowy podrożały o ponad 30 groszy za litr. Okazuje się, że największe podwyżki były na podkarpackich stacjach paliw. W dodatku to jeszcze nie koniec wzrostu cen. Producenci i sprzedawcy paliw szykują kierowcom także gwiazdkowe „prezenty”.

W stałych notowaniach cen paliw na stacjach w Polsce, jakie regularnie prowadzi firma doradcza e-petrol.pl, w pierwszym tygodniu grudnia mocne zwyżki objęły wszystkie gatunki. Benzyna 95 przeciętnie w Polsce kosztuje obecnie 4,80 zł/l, czyli o 21 groszy więcej niż pod koniec listopada. Średnia cena oleju napędowego wynosi 4,62 zł/l – wzrost o 22 gr. Aż o 35 gr podrożał przeciętnie autogaz, osiągając poziom 2,65 zł/l!

Galopada cen zaczęła się w zeszłym tygodniu, gdy hurtowe ceny paliw wzrosły o mniej więcej 20 groszy za litr – mówi Szymon Araszkiewicz z portelu e-petrol.pl.

- Kierowcy odczuli to przy dystrybutorach około 6 grudnia. Zaczęto ironicznie mówić o „rajdzie Świętego Mikołaja”. Tak nazywa się falę podwyżek, do której dochodzi czasem w pierwszej połowie grudnia. W optymistycznych nastrojach przed świętami Bożego Narodzenia inwestorzy podbijają ceny surowców, by zakończyć rok jak najlepszym wynikiem, a konsumenci w przedświątecznej euforii też są skłonni wydać więcej. Nikt nie będzie oszczędzał na benzynie, by na święta pojechać do mamy. O oszczędzaniu pomyśli się potem – podkreśla analityk.

Tanio w Poznaniu, drogo na Podkarpaciu

Relatywnie niskich cen benzyny kierowcy mogą oczekiwać w województwach: śląskim, dolnośląskim i wielkopolskim. Na „drugim biegunie” cenowym usytuowały się w tym tygodniu stacje na Podkarpaciu i w Opolskiem. Identycznie ten ranking wygląda dla oleju napędowego i gazu.

Według notowań e-petrol, w drugim tygodniu grudnia średnia cena benzyny 95 wynosiła na Podkarpaciu 4,86 zł, w Wielkopolsce – 4,71 zł. Za olej napędowy w naszym województwie płaciliśmy 4,70 zł, a kierowcy ze Śląska – 4,48 zł. Gwałtownym ruchem cen w górę zaskoczeni są nawet niektórzy pracownicy stacji. Jeśli nie mają na co dzień styczności z ustalaniem cen, sami są zdziwieni tym, co muszą wyświetlać na pylonach.

To nie koniec podwyżek

- Cena ropy naftowej na światowych giełdach jest na poziomie nienotowanym od wielu miesięcy – informuje Szymon Araszkiewicz. – Obecnie za baryłkę trzeba płacić już ponad 90 dolarów, a jeszcze 2 – 3 miesiące temu było to około 70 dolarów. Ta zwyżka zbiegła się, niestety, z okresem słabości złotówki, więc polscy hurtownicy musieli uwzględnić dwa czynniki, oba niekorzystne z punktu widzenia klientów. Pocieszające jest to, że w dalszej perspektywie ceny raczej się ustabilizują. Ropa na giełdach światowych przestała już mocno iść w górę, a polska waluta odrobiła nieco straty względem dolara. Upłynie jednak trochę czasu, zanim trend wzrostowy zostanie wyhamowany na stacjach tankowania.

Cena litra lepszej benzyny – 98, już na wielu stacjach przekracza 5 zł i rośnie. Niebezpiecznie zbliża się też do tej magicznej granicy najpopularniejsza benzyna 95. Może ją osiągnąć przed Gwiazdką na niektórych droższych stacjach. Jeżeli trend wzrostowy nie zostanie wyhamowany, to podwyżka podatku VAT może spowodować, że na początku nowego roku będziemy benzynę tankować po 5 zł.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.