Na trzech rzeszowskich mostach dobudują ścieżki rowerowe

Budowa kładki kompozytowej pełniącej funkcję ścieżki rowerowej planowana jest m.in. na kolorowym moście Narutowicza. Fot. Wit Hadło

Budowa kładki kompozytowej pełniącej funkcję ścieżki rowerowej planowana jest m.in. na kolorowym moście Narutowicza. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Ten niecodzienny pomysł powstał w środowisku rzeszowskich rowerzystów.

Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie przymierza się do realizacji pomysłu budowy trzech kładek kompozytowych pełniących funkcję ścieżek rowerowych na mostach: Lwowskim, Karpackim i Narutowicza. Inwestycja miałaby połączyć w jedną całość sieć dróg rowerowych.

Ten niecodzienny pomysł powstał w środowisku rzeszowskich rowerzystów, którzy zabiegają o nowe ścieżki rowerowe oraz proponują ciekawe rozwiązania. Jednym z nich jest budowa połączenia rowerowego w postaci tzw. kładki kompozytowej. Istnieje szansa, że ten pomysł zostanie zrealizowany na trzech mostach: Narutowicza (kolorowy most łączący ul. Naruszewicza z ul. Wierzbową), Lwowskim (łączący al. Piłsudskiego z ul. Lwowską) oraz na zaporze, czyli moście Karpackim.

Podobne kładki kompozytowe zostaną dobudowane do trzech rzeszowskich mostów. Fot. Stowarzyszenie Rowery.Rzeszów.pl

Podobne kładki kompozytowe zostaną dobudowane do trzech rzeszowskich mostów. Fot. Stowarzyszenie Rowery.Rzeszów.pl

- Nie jest możliwe, aby ścieżki rowerowe dobudować w ciągu istniejących chodników. Istnieje jednak możliwość dobudowy oddzielnej ścieżki dla rowerów ściśle przylegającej do mostów – informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta miasta. – Jeżeli chodzi o most Narutowicza, ścieżka dla rowerzystów mogłaby powstać po jego lewej stronie patrząc od ul. Szopena. W tym miejscu znajduje się ciepłociąg, na którym zostałaby ona osadzona. Jeżeli chodzi o zaporę, to ścieżka mogłaby powstać tylko od strony Podpromia – mówi Chłodnicki. – Z mostem Lwowskim jest najmniejszy problem, po obu jego stronach istnieje możliwość dobudowy traktów rowerowych – tłumaczy rzecznik.

Budowa ścieżek rowerowych na mostach jest na razie tylko pomysłem. Zadaniem drogowców w najbliższym czasie jest sprawdzenie warunków technicznych oraz czy budowa kładek kompozytowych przy wymienionych mostach jest w ogóle możliwa. Jeżeli okaże się, że pomysł jest do zrealizowania, inwestycja mogłaby powstać już w przyszłym roku. Koszt jednej takiej kładki szacuje się na około 1,5 mln zł.

Agata Flak

do “Na trzech rzeszowskich mostach dobudują ścieżki rowerowe”

  1. Oldres

    niepotrzebnie rozindyczyliście się forumowicze, tu nie chodzi o bezpieczeństwo pieszych czy pedalarzy czy o cokolwiek prócz intratnego kontraktu dla ratuszowego faworyta specjalisty od mostów kompozytowych, vide ; most w Błażowej za 25 mln. zł, niezła przebitka dla wybrańców. Dowiecie się wkrótce kto będzie projektantem i wykonawcą i za jakie pieniądze.

  2. Karl Krematorzysta

    Całe chore stowarzyszenie z Rzeszowa typu ,,rowerki peel” propinuję zlikwidować bo to są chorzy ludzie.Jakie ścieżki?!Po co?Skoro pedalarze i tak walą po ulicach(większość nawet nie zna przepisów).Wyjedzie taka k*wa j*na bez patrzenia na boki i gotowy placek na wynos.

    • BaracudaV

      @Karl Krematorzysta
      Poznać mądrego po kulturze wypowiedzi jego.

      „…Prawo o Ruchu Drogowym Art 33

      Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym…”

      -jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić-

      Włącz myślenie to nie boli…

    • Dt

      O rany, co za tuman…

  3. BaracudaV

    @Agata Flak
    Więcej profesjonalizmu, więcej profesjonalizmu. Pisze Pani:

    „…Ten niecodzienny pomysł powstał w środowisku rzeszowskich rowerzystów…”

    A w rzeczywistości:
    „27 MARCA 2016 …Dodatkowo dyrektor Magdoń zaproponował budowę kładki kompozytowej dostawionej do mostu Karpackiego i Lwowskiego po obydwu stronach, która umożliwi płynne poruszanie się rowerzystów. Byłby to drogi wyłącznie do ruchu rowerzystów…”
    Źródło: http://rowery.rzeszow.pl/rowerowy-sukces-dyplomacji/

    Pozdrawiam

  4. pisulmaximus

    „… Nie jest możliwe, aby ścieżki rowerowe dobudować w ciągu istniejących chodników …”

    Da rade wszystko zrobić, pomysły za darmo:

    Most Karpacki(zapora) – http://inwestycje-rzeszow.pl/viewtopic.php?f=24&t=412&start=10

    Most Narutowicza(kolorowy) – http://inwestycje-rzeszow.pl/viewtopic.php?f=24&t=412&start=20

  5. ROMAN

    Ratuszowi specjaliści ; najpier zrobić ścieżki rowerowe na ulicach :
    Leszka Czarnego/ Lwowska/ Piłsudskiego/ Targowa/Szopena/Hetmańska/Dąbrowskiego/Staszica itd.
    Bo ta dzicz na rowerach nie dojrzała umysłowo do tej jazdy na tym urządzeniu i nie wie że chodnik – trotuar jest dla pieszych a nie kretynów na dwuch kołach pędzących bez opamiętania z lewej i prawej bez odpowiedniej sygnalizacji dzwonkami których nie mają -
    i dla tego codziennie na scenie pod ratuszem robić im pikniki z przepisów dotyczących zasad jazdy tym urządzeniem po mieście i w cyrku ; bo im się pomyliły miejsca – miasto z cyrkiem
    potem zrobić ścieżki dla rowerów tam gdzie ich nie ma a na końcu wydawać pieniądze publiczne na te bayerowskie
    wiszące przejazdy rowerowe przy mostach.

  6. Bartosz

    Na Lwowskim i na zaporze sa potrzebne, ale na Szopena to nie bardzo.

  7. VETO

    RZESZÓW – WIOCHA…Czy Rzeszów nie ma innych potrzeb, że realizuje ZACHCIANKI rowerzystów? Urzędasy… puknijcie się w główki. Ludzie nie mają chodników a tu każde pier….cie rowerzysty najważniejsze, nie mówiąc o tym , że dzięki tym rowerzystom Rzeszów stał się prawdziwą WIOCHĄ. Miasta bronią się skutecznie przed rowerzystami, żeby pozostały miastem a Rzeszów? Niedługo rowerzyści przejadą się po waszych kocich….. łbach Pieszy na chodniku jest najważniejszy bo chodnik jest do CHODZENIA i takie jest PRZEZNACZENIE. Jeżeli urzędas o tym nie wie to powinien zwolnić stołek jaki zajmuje.

    • BaracudaV

      @VETO
      Idąc twoim tokiem rozumowania cała Dnia z Kopenhagą i Holandia z Amsterdamem na czele to wioski. Do tego Berlin, Wiedeń, Budapeszt i Nowy York…
      Otwórz oczy i myśl człowieku to nie boli.., rusz się ze swojego zaścianka i opuść swój brodzik umysłowy. Nowoczesne społeczeństwa rezygnują z OOOO i wybierają alternatywne sposoby komunikacji i transportu jakim jest rower. Władze mądrze rządzonych metropolii oddają centra swych miast pieszym i rowerzystom likwidując wszelakie bariery architektoniczne.

    • espero

      Idąc tokiem Twojego rozumowania, to np. taka Holandia to jedna wielka wiocha? Aby rowerzyści nie przeszkadzali pieszym i innym kierowcom potrzeba właśnie takich rozwiązań. Szkoda, że w Rzeszowie nic nie mówi się i nie robi w celu wydzielenia śluz rowerowych. Bo jak ma zachować się rowerzysta jadący rowerem w stronę Krasnego, gdy przed skrzyżowaniem ul. Lwowskiej z ul. Leszka Czarnego droga dla rowerów nagle kończy się bez jakiegokolwiek przekierowania rowerzystów na jezdnię ogólną? Właśnie w takich miejscach śluzy rowerowe byłyby idealnym rozwiązaniem…

  8. ludek

    No to rowerzyści powinni się dołożyć do inwestycji!!!!!!!!!!!!!!!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.