Na wojennej ścieżce

Czy Crasnovia zagra jeszcze w tym sezonie na boiskach IV ligi? Fot. Archiwum

Crasnovia została wykluczona ze struktur Podkarpackiego ZPN. Licencja klubu została zawieszona, co oznacza, że nie może on brać udziału w rozgrywkach zarówno seniorów, jak i juniorów.

- To nie Kazimierz Greń o tym zadecydował, tylko Wydział Dyscypliny – informuje prezes Podkarpackiego ZPN. – Każdy klub musi przestrzegać regulaminu, ale jeśli Crasnovia uważa, że ktoś ją gnębi, szkaluje i oczekuje wielkich pieniędzy, nie musi się na siłę pchać – dodaje.

Co jest kością niezgody między zwaśnionymi stronami? W 2012 r. Benedykt Czajkowski, ówczesny “sternik” Crasnovii, złożył do sądu wniosek o unieważnienie walnego w Podkarpackim ZPN-ie. Związek po wygranej w pierwszej instancji kosztami adwokackimi w wysokości 10 tys. zł obciążył klub, który wpłacił kaucję 3,5 tys. zł i odwołał się do Warszawy. Sąd drugiej instancji unieważnił pierwszy wyrok, a Czajkowski złożył do prokuratury pozew o próbę wyłudzenia 10 tys. zł.

W międzyczasie zmienił się zarząd podrzeszowskiego klubu. – Nowy istnieje od czerwca i odcina się od polityki. Nie jest to nam potrzebne, tym bardziej, że działamy społecznie – przedstawia sytuacją Stanisław Ziaja, w-ce prezes Crasnovii i dodaje: – Wszystkie decyzje i wykluczenia są niezgodne z regulaminem. Wydział Dyscypliny wydał orzeczenie na podstawie niefunkcjonującego regulaminu z 2011 roku, a rozgrywki obecnie rozgrywane są w sezonie 2012/2013.

Crasnovia zamierza w najbliższych dniach interweniować w centrali PZPN w Warszawie. Jeśli to nie pomoże, wejdzie na drogę postępowania sądowego.

tc

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.