Nagrody nie można kupić

Opisana poniżej “nagroda” dla Rzeszowa to kwintesencja tego co się w naszym mieście dzieje. Wszystko, co się robi, obliczone jest na poklask i pokazanie, jakim świetnym prezydentem jest Tadeusz Ferenc.

Tymczasem kiedy jak w pokerze ktoś powie “sprawdzam”,  za każdym razem okazuje się, że nasz prezydent blefuje. Nie inaczej było i tym razem. W każdym słowniku, w którym szukałem dokładnego znaczenia słowa nagroda, jest napisane, że nagrodę można “dostać”. W żadnym nie znalazłem, że można ją “kupić”. Skoro więc miasto zamiast dostać nagrodę, kupiło ją, to taką nagrodę można potłuc o kant d…

KRZYSZTOF PIPAŁA

Przeczytaj: „Kupiona nagroda”

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ggggggggggggg
ggggggggggggg
8 lat temu

Proponuję coś napisać o podobnej płatnej nagrodzie tj. Gmina Fair Play gminy płacą za udział w tym cyrku po ponad 10 tyś. zł, a gmin które nie mają tego tytułu w naszym województwie naprawdę ciężko znaleźć np. Rzeszów, Świlcza, Kolbuszowa, Brzozów, Tarnobrzeg, Krosno, itd. maja i to po parę, proponuje panie redaktorze przyjrzeć się temu to jest dopiero przekręt za nasze pieniądze.

ROMAN
ROMAN
8 lat temu

no Panie redaktorze proszę nie zapominać w dzisiejszych czasach jak Pan zapewne wie nie ma żadnych wartości na szczytach władzy – obserwuję to już ponad 60 lat liczy się tylko KASA i tak mamy z tym przypadkiem za tą KASĘ można załatwić wszystko i wszystko zamataczyć – odwrucić-przekręcić- przeinaczyć – ale jak Pan zauważył oliwa wypływa i wtedy prawda wypływa – czy ogół to dostrzega to już inna bajka – prawda ?