Najbardziej uciekamy na Zachód z Podkarpacia

Najwięcej pracy na zachodzie czeka na fachowców. Oni mogą liczyć nie tylko na pracę sezonową, ale na stałe zatrudnienie. Fot. Wit Hadło

Najwięcej pracy na zachodzie czeka na fachowców. Oni mogą liczyć nie tylko na pracę sezonową, ale na stałe zatrudnienie. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Tylko w 2011 roku z województwa Podkarpackiego emigrowało 8,38 proc. mieszkańców.

Z najnowszych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny wyników spisu ludności i mieszkań 2011 r. dotyczących emigracji na pobyt czasowy powyżej trzech miesięcy wynika, że największy odsetek mieszkańców wyjeżdża z kraju właśnie z Podkarpacia.

Pierwsze miejsce pod względem liczby wyjeżdżających osób zajmuje województwo śląskie, skąd emigrowało 230 944 osób. Z województwa małopolskiego wyjechało 187 498 osób. 181 468 mieszkańców opuściło województwo dolnośląskie. Ale to województwa znacznie liczniejsze niż nasze. Z Podkarpacia za granicę kraju emigrowało aż 178 592 mieszkańców. To najwięcej w porównaniu do liczby wszystkich mieszkańców zamieszkujących dane województwo. Na okres od 3 do 12 miesięcy wyjeżdżało 38 783 osoby. Jednak dużo więcej osób postanawia wyjechać na dłużej niż 12 miesięcy. Z Podkarpacia na ponad rok emigrowało aż 139 809 osób.

Sytuacja się pogarsza
Choć są to najnowsze dane, jakimi dysponuje GUS, należy pamiętać, że dotyczą one roku 2011. Niestety, do dziś sytuacja w kraju diametralnie się pogorszyła. Rosnące bezrobocie, które na Podkarpaciu przekracza 16 proc., zmusza mieszkańców do poszukiwania lepszego życia gdzie indziej. W poszukiwaniu za pracą za granicę wyjeżdża coraz więcej mieszkańców Podkarpacia. Przeważają osoby w wieku 25-29 lat, a zaraz za nimi plasują się emigranci w przedziale wiekowym 30-34 lat.

Zdecydowanie Wielka Brytania
Anglia to miejsce, gdzie najchętniej wyjeżdżamy. Nie tylko do pracy na kilka miesięcy, ale przede wszystkim tam się osiedlać na stałe. Na drugim miejscu stoją Niemcy, a kolejne zajmuje Holandia. Nie ma oficjalnych danych, które ukazują, ilu Polaków dokąd wyjechało, zważywszy, że często zmieniają miejsce pracy: to przez brak odpowiedniego zatrudnienia, kryzys w danym kraju lub chęć poznania innego kraju.

***
Bezrobocie znów spada, a władze nie robią nic, żeby zatrzymać Polaków przed wyjazdem za granicę. Za kilkanaście lat zostanie tu niewielu młodych ludzi, którzy będą musieli pracować na dzieci i starszych.

Blanka Szlachcińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.