Najbliżsi współpracownicy premiera w areszcie

Premier Czech zapowiedział, że nie poda się do dymisji. Jednak o tym, czy rząd przetrwa, w dużej mierze zadecydują koalicjanci. Fot. PAP

Premier Czech zapowiedział, że nie poda się do dymisji. Jednak o tym, czy rząd przetrwa, w dużej mierze zadecydują koalicjanci. Fot. PAP

PRAGA. Polityczne trzęsienie ziemi w Czechach.

Szefowa gabinetu czeskiego premiera, Jana Nagyova, została tymczasowo aresztowana. Ma to związek z aferą korupcyjną w rządzie. Zdaniem prezydenta Milosza Zemana (68 l.), zarzuty dla współpracowników premiera Petra Neczasa są oparte „na poważnych dowodach”. Premier nie zamierza się podać do dymisji.

Na wniosek prokuratury sąd w Ostrawie wydał w sobotę nakaz tymczasowego aresztowania pięciu osób z najbliższego otoczenia premiera Czech. Aresztowani to szefowa gabinetu premiera – Jana Nagyova, były szef wywiadu wojskowego – Ondrej Palenik, były przewodniczący klubu poselskiego Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) Petr Tluchorz, były minister rolnictwa Ivan Fuksa oraz były wiceminister tego resortu Roman Boczek. Aresztowania uniknął za to szef wywiadu wojskowego Milan Kovanda. Zatrzymany był też szef urzędu rady ministrów, Lubomir Poul, ale nie postawiono mu zarzutów.

Najbliższej współpracowniczce premiera zarzucono m.in. pośrednictwo w korupcji i zlecenie szefom wojskowych służb informacyjnych śledzenie żony premiera, Radki, w celu jej zdyskredytowania (czeska prasa bulwarowa spekuluje, że premier, który rozwodzi się z żoną, ma romans z Nagyovą).

Postawiony Nagyovej zarzut pośredniczenia w korupcji dotyczy umieszczenia w radach nadzorczych państwowych przedsiębiorstw trzech deputowanych: Petra Tluchorza, Ivana Fuksy i Marka Sznajdra w zamian za złożenie przez nich mandatów przed głosowaniem o reformie podatkowej w 2012 roku, co było równoznaczne z ocaleniem rządu premiera Neczasa przed utratą większości parlamentarnej.

Z niepotwierdzonych informacji mediów wynika również, że Nagyovej postawiono zarzuty łapownictwa. Jeśli zarzuty się potwierdzą, szefowej gabinetu premiera będzie grozić pięć lat więzienia.

Wielka antykorupcyjna operacja policji, uderzająca przede wszystkim w ODS, partię Necasa, to nokaut dla rządu. Rządu, który i tak nie ma stabilnej większości w parlamencie, ma natomiast przeciwnika politycznego w postaci prezydenta Milosa Zemana. Zeman wywodzi się z socjaldemokracji, dziś głównej partii opozycji żądającej dymisji Necasa.

TVN 24/ps

do “Najbliżsi współpracownicy premiera w areszcie”

  1. ZB

    Ciekaw jestem kiedy u nas to nastapi.

  2. Zabiedka

    Można ? Można, tylko dlaczego nie u nas? Dlaczego w Polsce wszystkie afery w tym korupcyjne wędrują pod dywan?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.