Najpiękniejsza kobieta świata osiwiała po dwudziestce

Gwiazda pop Jennifer Lopez, okrzyknięta najpiękniejszą kobietą świata 2011 roku przez magazyn “People”, zdradziła swój sekret. Okazuje się, że piosenkarka bardzo wcześnie zaczęła zauważać u siebie oznaki starzenia. – Osiwiałam w wieku 23 lat – wyznała gwiazda.

Piosenkarka, aktorka i jurorka programu “American Idol” robi wszystko, aby pomimo wielu obowiązków zawodowych zawsze znaleźć czas na pielęgnację urody. Lopez tłumaczy, że nie może pozwolić sobie na to, by paparazzi przyłapali ją, gdy wygląda źle. Mimo to, 41-letnia gwiazda przyznaje, że jest czasem ciekawa, jak wyglądałaby w naturalnym kolorze włosów.

- Osiwiałam przedwcześnie, bo już w wieku 23 lat. Co kilka tygodni muszę farbować odrosty. Odrobinę kusi mnie jednak, aby na jakiś czas dać sobie z tym spokój. To mogłoby być ciekawe doświadczenie! Być może któregoś dnia, pojedziemy z rodziną gdzieś daleko na jakieś dwa miesiące i wtedy sprawdzę, jak będę wyglądać – oznajmiła Lopez.

Lopez, która króluje obecnie na listach przebojów z hitem “On The Floor”, przyznaje, że ucieszyła ją wieść o tym, że została najpiękniejszą kobietą świata 2011 według “People”. – Czuję się wyróżniona tym tytułem. Jestem szczególnie szczęśliwa, że wybrano mnie, ponieważ nie mam już 25 lat – powiedziała gwiazda.

PAP, bez

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.