Najpierw parking, później klasztorne ogrody

Trwają ostatnie prace i pod koniec roku przy klasztorze ojców Bernardynów gotowy będzie ogólnodostępny płatny parking na 150 aut, a później otwarte zostaną klasztorne ogrody. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Dworzec z busami nadal będzie funkcjonował przy bazylice.

Pod koniec roku w centrum Rzeszowa przybędzie nowy płatny parking. Będzie zlokalizowany między bazyliką o.o. Bernardynów, a Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim i pomnikiem Walk Rewolucyjnych. Trochę później otwarte zostaną klasztorne ogrody, gdzie zasadzonych zostanie kilka tysięcy krzewów.

Koszt inwestycji to 30 mln zł i kwota ta została pokryta że środków unijnych. Prawie skończony został już zadaszony ogólnodostępny parking na 150 aut. Z tych samych funduszy sfinansowana będzie budowa północnej części klasztoru. Te przedsięwzięcia mają być gotowe w grudniu 2012 roku. Później zaś otwarte zostaną klasztorne ogrody.

Na razie zakończono izolację podłoża ogrodu, który będzie równocześnie stropem parkingu. Rozpoczęto budowę alejek i przygotowano ziemię pod nasadzenia zieleni. Obecnie układna jest kostka i przy pomniku budowane jest nowe ogrodzenie. Ojcowie Bernardyni omawiają z firmą ogrodniczą zakres nasadzeń. Jednak jak mówi ojciec Rafał Jan Klimas, proboszcz parafii, w której stoi bazylika, o tym kiedy zostaną  posadzone wszystkie krzewy, zdecyduje pogoda. Część z nich może być zasadzona jeszcze w tym roku, reszta na wiosnę 2013 roku.

-  Przy bazylice nadal będą zatrzymywać się busy, które stamtąd będą wozić pasażerów – poinformował nas ojciec Rafał Jan Klimas, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w której jest klasztor o.o. Bernardynów. – W banku dostaliśmy kredyt i pieniądze wydamy na wybudowanie wiat przystankowych z prawdziwego zdarzenia. Jednak dworzec z busami będzie  trochę dalej niż teraz, bo przystanki cofniemy od klasztoru. Zajmie też on większą powierzchnię niż obecnie.

Jak dodał o. Rafał, również z kredytu pokryte zostaną koszty budowy zadaszonego płatnego parkingu na 150 samochodów. Za uzyskane w ten sposób pieniądze będzie można spłacić bankową pożyczkę.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.