Najważniejsze są trzy punkty. ZDJĘCIA

Fot. Paweł Bialic

SIATKÓWKA. LIGA MISTRZÓW. Mistrzowie Polski siatkarze Asseco Resovii, po raz drugi wygrali w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów inkasując komplet punktów. Ich zwycięstwo nie było ani na moment zagrożone, choć gra pozostawiała wiele do życzenie.

ZOBACZ ZDJĘCIA

- Różnica poziomów była dziś widoczna, ale mecz był ciężki ze względu na podejście i motywacje. To miało duże znaczenie – mówi szkoleniowiec Asseco Resovii, Andrzej Kowal i dodaje. – Z takimi przeciwnikami trzeba uważać i być skoncentrowanym cały czas. Nie ma co liczyć, że mając przewagę mecz sam się wygra. Często tak jest, że jedna, czy dwie akcje mogą naprawdę zmienić oblicze meczu. Dla nas potrzebne są też takie pojedynki. Kiedy jest nowy zespół potrzeba jak najwięcej gry z każdym rywalem i mocniejszym i słabszym – mówi trener mistrzów Polski, którzy w 77 minut rozprawili się z sześciokrotnym mistrzem Rumuni.

- Mieliśmy swoje szanse w II secie, ale ich nie wykorzystaliśmy – mówi Mariusz Sordyl, trener Remat Zalau. – Trochę się mści to, że mamy piłkę przechodząca nad siatką, która spada nam na nos, a później nie wykorzystujemy kontry. Na tym poziomie nie można sobie pozwolić na takie rzeczy. Siatkówkę jaką pokazaliśmy na pewno wynikała z naszej dobrej gry, ale też w pewnym momencie spadła chyba motywacja u rywali. Niestety my nadal nie mamy dobrej skuteczności w ataku, a do tego dochodzą gdzieś nasze problemy, których jest sporo. Naszym celem jest wywalczenie trzeciego miejsca i awans do fazy Pucharu CEV i o to będziemy rywalizowali z francuskim zespołem Arago De Sete – kończy Sordyl, którego zespół miał nocować po meczu w Rzeszowie, ale zawodnicy uznali, że lepiej bezpośrednio wracać do domu i ruszyli w podróż autokarem.

Asseco Resovia – Remat Zalau 3-0 (25:17, 25:23, 25:21)

Asseco Resovia: Tichacek 3, Kovacevic 15, Nowakowski 9, Schops 18, Achrem 6, Kosok 4 oraz Ignaczak (libero), Buszek 2

Remat Zalau: Stoian, Dvoranen 5, Birau 10, Pascan 1, De Almeida 14, Mihalcea 4 oraz Feher (libero), Tebies 1, Maries 3, Gheorghita 2,

Sędziowali Ahti Huhtaniska (Finlandia) i Hans Almkvist (Szwecja). Widzów 3750.

W drugim meczu grupy G: Bre Banca Lanutti Cuneo – Arago de Sete 3-0 (25:17, 25:23 25:23).

1.  Cuneo                      2          6          6-0

2. Asseco Resovi        2          6          6-1

3.  Arago de Sete        2          0          1-6

4.  Remat                     2          0          0-6

W najbliższej kolejce (14.11.): Asseco Resovia – Bre Banca Lannutti Cuneo (godz. 18).

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.