Najwięcej osób ginie w wypadkach w godzinach 19.00-19.59

Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE. Wyjazd autem z posesji doprowadził w zeszłym roku do śmierci kilkadziesiąt ludzi, a prawie 400 trafiło z tego powodu do szpitala.

Policyjne statystyki dotyczące wypadków w 2010 roku są tak dokładne, że możemy się dowiedzieć z nich o tym, że najwięcej zabitych notuje się w sierpniu i wrześniu, a najmniej rannych w grudniu. Co więcej wiadomo nawet, o której godzinie najwięcej ginie i zostaje rannych ludzi. Statystyki pokazują szczegółowo również w jakich miejscach dochodziło do wypadków, a nawet po jakim uderzeniu samochodu najczęściej ludzie umierali i odnosili poważne rany.

Według zespołu profilaktyki i analiz Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w 2010 roku doszło w całej Polsce do 38832 wypadków z czego 3907 osób zginęło, a prawie 49 tys. poniosło poważne obrażenia. Na Podkarpaciu było 1957 wypadków, z czego zginęło 202 osoby, a 2574 zostało rannych.

W sobotę masz dużą szansę zginąć na drodze

Z analiz wypadków wynika, że najwięcej osób ginie w soboty. Z kolei rannych najwięcej jest w piątki. Co ciekawe najwięcej ludzi zginęło nie w czasie deszczu, mgły, czy opadów śniegu, ale w dobrych warunkach atmosferycznych – takich osób było 23 tys. Aż 831 ludzi zostało rannych z powodu… oślepiającego słońca. Mgła i dym doprowadziły z kolei do śmierci 79 uczestników wypadków.

Czołowe zderzenie najniebezpieczniejsze

Statystyki KGP odnotowują również wypadki drogowe według geometrii drogi. Najwięcej zabitych i rannych odnotowano na… prostym odcinku drogi. Kolejne najbardziej niebezpieczne miejsca w kolejności, to: zakręty, spadki, wzniesienia oraz wierzchołek wzniesienia. Według miejsc powstania wypadków najwięcej zabitych i rannych, co nie może dziwić jest na jezdni. Ludzie giną także np. na skarpach i w rowach. Nawet podczas wyjazdu z posesji zginęły 22 osoby, a 395 zostało rannych. Według policyjnych danych najwięcej osób ginie w czasie czołowego zderzenia. Niebezpieczne jest również boczne uderzenie. Z kolei najechanie na tył samochodu doprowadziło do śmierci 210 osób. Nawet wjechanie w dziurę lub najechanie na wybój bywa niebezpieczne. W ten sposób straciło życie 3 osoby, a 82 zostały ranne.

Najczęściej giną osoby w wieku 25-39 lat i to ten przedział wiekowy powoduje najwięcej wypadków. W 2010 roku policjanci odnotowali także jednego sprawcę wypadku w przedziale wiekowym 0-6 lat, który jednocześnie zginął. Z kolei 35 dzieci w przedziale wiekowym 0-6 lat spowodowało wypadek i odniosło obrażenia.

Najwięcej zabitych według godzin:
19.00-19.59 – 276 zabitych
17.00-17.59 – 256 zabitych
18.00-18.59 – 255 zabitych

Najmniej zabitych według godzin:
3.00-3.59 – 66 zabitych
4.00-4.59 – 81 zabitych
0.00-0.59 – 88 zabitych

Najwięcej rannych według godzin:
16.00-16.59 – 3748 rannych
14.00-14.59 – 3448 rannych
15.00-15.59 – 3416 rannych

Najmniej rannych według godzin:
2.00-2.59 – 465 rannych
1.00-1.59 – 482 rannych
3.00-3.59 – 555 rannych

Grzegorz Anton

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.