Naprawiają drogi… po zimie

Przewiduje się, że remont dróg po zimie będzie kosztował 407 tys. zł, natomiast naprawa traktów o nawierzchni żwirowej – 132 tys. zł – twierdzi Eugeniusz Szczebiwilk, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kolbuszowej. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Choć mamy już prawie lato, to dopiero teraz (na ostatniej sesji Rady Powiatu) Zarząd Dróg Powiatowych w Kolbuszowej podsumował… zimę.

Jak się okazuje, odśnieżanie oraz posypywanie piaskiem dróg i chodników od grudnia do kwietnia b.r. kosztowało ZDP dwieście pięćdziesiąt tysięcy złotych. Co najmniej dwa razy więcej pochłonie naprawa zniszczonej przez mrozy powiatowej infrastruktury komunikacyjnej.

- Dysponowaliśmy pięcioma piaskarkami, wyposażonymi w pługi jednostronne. Był to sprzęt, będący własnością naszych usługodawców – podkreślił Eugeniusz Szczebiwilk (51 l.), dyrektor ZDP. – Dbaliśmy o 225 km dróg, 57 km w drodze porozumienia przekazano do zimowego utrzymania gminie Cmolas. Łączny koszt utrzymania dróg od grudnia do kwietnia b.r., wyniósł 248,7 tys. zł. Odnotowaliśmy 198 wyjazdów do zimowego utrzymania dróg.

- Przewiduje się, że remonty dróg po zimie będzie kosztowało 407 tys. zł, natomiast naprawa traktów o nawierzchni żwirowej – 132 tys. zł. Te prace trwają – zaznaczył dyrektor Szczebiwilk. – Oprócz tego, zaplanowane są jakieś pieniądze na: zakup znaków drogowych, odmulenie rowów przydrożnych, ścięcie poboczy, a także odnowienie poziomowego oznakowania, szczególnie przejść dla pieszych – wyliczał

pg

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.