Nasi Czytelnicy chętnie pomagają chorej Marysi

Chcesz dowiedzieć się więcej o Marysi? Zajrzyj na: www.marysienka.tio.pl oraz www.facebook.com/marysienkazawisza. Fot. Archiwum rodzinne

KROSNO. Rodzice małej mieszkanki Krosna dziękują wszystkim ludziom dobrej woli za okazane serce i pomoc.

Historia Marysi Zawiszy z Krosna poruszyła serca wielu naszych Czytelników, którzy nie pozostali obojętni na nasz apel i do dziś chętnie uczestniczą w akcji zbierania plastikowych nakrętek. – Mamy już blisko pięć ton nakrętek przekazanych fundacji. Czekamy na obiecany w styczniu fotelik samochodowy dla dzieci niepełnosprawnych – mówi nam pani Agnieszka, mama dziewczynki. Dzięki ludziom o wielkich sercach mała krośnianka jest objęta fachową, prywatną rehabilitacją, która jest nader skuteczna.

Przypomnijmy, że Marysia urodziła się 16 lutego z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem, zespołem Arnolda Chiariego, neurogennym pęcherzem, mielodysplazją, niedoczynnością tarczycy, przepukliną pachwinową (po operacji) i jelitową, zwichnięciem lewego biodra oraz stopami końsko-szpotawymi. Przeszła pomyślnie kilka operacji. Jest niezwykle pogodnym dzieckiem – uśmiech ani na chwilę nie znika z jej ślicznej buzi.

- Nasi znajomi pomagają nam na co dzień w organizowaniu wyjazdów z Marysieńką – opowiada mama dziewczynki. I zaznacza przy tym, że czasem bywa ciężko. – Listopad był miesiącem dla nas trudnym; wówczas zanotowaliśmy nagły spadek formy Marysi – 41 stopni i więcej gorączki, drgawki, wymioty i nagle świat jakby zatrzymał się na moment… – wspomina pani Agnieszka Zawisza, po czym dodaje: – Marysia zaczęła ruszać nóżkami. Im wyższa temperatura, tym ruchy się nasilały. Nie przeczę, że byliśmy przerażeni, wystraszeni i pełni obaw co do bezsilności lekarzy. Zaraz po tym 5-dniowym incydencie Marysieńka złapała rotawirusa. Wycieńczona, wychudzona powoli odzyskiwała uśmiech na twarzy, chęć do zabawy i … nadal ruszała nóżkami. Dziś pomału staramy się zapominać o tym trudnym czasie – mówi.
Mama dziewczynki: – Rehabilitacja przynosi potężne efekty

- Marysia jest cewnikowana co 2 godziny, z czym już się pogodziliśmy, a jednak jeszcze bardziej utrudniło to organizację opieki nad maleńką – komfort jazdy na konsultacje bądź badania. Ale cóż, dźwigamy to, co niesie los i uśmiech Marysi! – skupiamy się na intensywnej rehabilitacji, która przynosi potężne efekty – cieszy się pani Agnieszka Zawisza. – Na marzec jest zaplanowana operacja przesunięcia pięty, ponoć nieunikniona jeśli nie poradzimy sobie z powstającymi przykurczami w okolicach nóżek i te będą podlegać chirurgicznej interwencji – informuje.

W niedzielę, 16 bm., w Domu Ludowym w Polance odbył się koncert “Gwiazdka dla Marysi”, organizowany przez Radę Dzielnicy Polanka we współpracy ze Spółdzielnią Muka. Całkowity dochód z imprezy pójdzie na leczenie i rehabilitację Marysi. Natomiast we wtorek ,18 grudnia, o godz. 17 w sali koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych w Krośnie odbędzie się kolejny koncert. Wykonawcy to: soliści, zespoły kameralne, Chór Dziecięcy Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia i Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia, Orkiestra Smyczkowa OSZM I stopnia.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.