Nasi w półfinale “Mam talent”

Swój talent Ola Kuśmider pokazuje od jakiegoś czasu w stalowowolskiej "Javanice", ale ostatni odcinek "Mam talent" mógł byc przełomomem w jej karierze.

NISKO, STALOWA WOLA. Ależ mamy uzdolnioną artystycznie młodzież! W jednym odcinku telewizyjnego show nasi pokazali, że prawdziwe talenty rodzą się na Podkarpaciu.

To był dopiero odcinek z młodymi talentami! Dwoje licealistów z naszego regionu rzuciło na kolana jury szóstego odcinka „Mam talent” i przeszło do półfinału. Po występie Oli Kuśmider z Zarzecza k. Niska, Małgorzata Foremniak zalała się łzami podziwu. Agnieszka Chylińska skomentowała popis pochodzącego z podstalowowolskiego Kłyżowa Patryka Maślacha, krótko:”Chłopie! Jesteś jedyny w swoim rodzaju!”. Wcześniej okrasiła występ kilkoma „k…wami”, ale takimi z zachwytu.

To był prawdziwie młodociany odcinek. Nasi artyści mają po 17 lat (Aleksandra) i 16 lat (Patryk). Oboje do tej pory byli znani z lokalnych scen, ale od soboty piszą już o nich gazety centralne i większość plotkarskich portali. No ale jak pominąć milczeniem występy, w czasie których o świecie zapominają Chylińska i Foremniak.

Oby jurorzy byli tak wzruszeni w półfinale
Nasi licealiści przedostali się do półfinału, otrzymując od jurorów po trzy razy „tak”. Awansujący komplet głosów Patryk dostał za piosenkę „Turning Tables” Adelle. Miał dziewięć lat, gdy zaczął chodzić na zajęcia Studium Wokalnego „Prymka” przy stalowowolskim Miejskim Domu Kultury. To swoista kuźnia talentów, z której wyszedł już niejeden uczestnik telewizyjnych przeglądów i festiwali. Teraz Patryk jest licealistą warszawskiego LO im. Jana III Sobieskiego. Rozwija talent pod okiem stołecznych artystów i jak nic zabłyszczy jeszcze na scenie.

Olka jest pierwszoklasistką z LO im. Czarnieckiego w Nisku. W poniedziałek od razu stała się bohaterką szkoły, która zaledwie kilka dni temu obchodziła swoje stulecie.

Największy talent muzyczny w historii tej zasłużonej szkoły szlifuje się w stalowowolskim zespole „Javanica”. Dziewczęta, którymi opiekuje się Ewa Woynarowska, wprowadzają w hipnotyczną ciszę publiczność. Gdy w telewizyjnym studio Ola Kuśmider zaśpiewała „Świat się pomylił” Patrycji Markowskiej, serialowa Zosia, która w „Talencie” jest jurorką, spłynęła łzami. – Ja się po prostu wzruszyłam – powiedziała Foremnika, gdy Ola skończyła. I nie tylko aktorka się wzruszyła.

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.