Nasi żołnierze jadą na wojnę. ZDJĘCIA, FILM

Nasi żołnierze z 21. BSP walczyli już w Afganistanie 4 lata temu. Fot. Paweł Bialic (2)

RZESZÓW. Podhalańczycy są wyśmienicie przygotowani. Już niedługo sprawdzą swoje umiejętności w Afganistanie.

Już na początku kwietnia ponad dwustu żołnierzy z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich wyleci do Afganistanu na – teoretycznie – misję stabilizacyjną, a w praktyce na wojnę z terrorystami w ramach XIII  Zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Wśród wyjeżdżających żołnierzy znajdują się także trzy kobiety w stopniach oficerskich, które będą prowadziły działania w zespole oficerów łącznikowych pomiędzy naszymi żołnierzami, a armią afgańską. W piątek (22 marca) w 1. batalionie strzelców podhalańskich odbyło się oficjalne pożegnanie naszych żołnierzy.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Główne siły XIII zmiany stanowią żołnierze 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego. Natomiast podhalańczycy w sile ponad 200 żołnierzy wystawili Taktyczne Zgrupowanie Bojowe  “Charlie”. W jego skład wchodzą żołnierze 1. batalionu strzelców podhalańskich. Ponadto na XIII zmianę polecą także żołnierze innych jednostek brygady, którzy wchodzą w skład komponentów kontyngentu.

Ćwiczenia przed Afganistanem
Żołnierze przed tą ciężką misją ćwiczyli już od połowy 2012 roku, szkoląc się na poligonach w Nowej Dębie, Trzciańcu, a także Żaganiu. W Trzciańcu żołnierze ćwiczyli m.in.: prowadzenie rozpoznania miejscowości, działanie podczas zasadzki, udzielanie pierwszej pomocy i ewakuację rannych oraz prowadzenie operacji przeszukania. W czasie, gdy jeden z plutonów ćwiczył jako patrol, drugi działał jako siły szybkiego reagowania, wspierając kolegów w sytuacjach przewidzianych w scenariuszu ćwiczenia.

Przekazanie ciupagi podhalańskiej
Piątkowe pożegnanie naszych żołnierzy rozpoczęło się mszą, w której brały udział między innymi rodziny. – W trakcie uroczystości dowódca 21. BSP płk Wojciech Kucharski przekazał symbol władzy podhalańskiej – ciupagę, na ręce Zastępcy Dowódcy PKW Afganistan płk Artura Warwasa, etatowego szefa Sztabu 21. BSP – informuje kpt. Konrad Radzik, oficer prasowy 21. BSP.

To nie pierwszy wyjazd żołnierzy z Podkarpacia do Afganistanu. W 2009 roku trzon VI zmiany stanowiła właśnie 21. BSP. Niestety, to wówczas na pięć dni przed Wigilią 2009 roku doszło do tragicznych zdarzeń. Polski patrol, w którym jechał kpr. Michał Kołek (+ 22 l.), służący w Polsko – Ukraińskim Batalionie Sił Pokojowych w Przemyślu, został zaatakowany przez talibskich terrorystów, którzy otworzyli do naszych żołnierzy ogień z broni maszynowej oraz granatników RPG. Po kilkunastu minutach walki, wsparcia naszym żołnierzom udzielił amerykański patrol. Jednak kpr. Kołek zginął. Była to jego pierwsza misja. – Na szczęście nikt więcej z naszych żołnierzy już nie zginął – mówi kpt. Radzik.

Grzegorz Anton

 

do “Nasi żołnierze jadą na wojnę. ZDJĘCIA, FILM”

  1. Andersen

    Tytuł brzmi inaczej i „Nasi żołnierze jada na wojnę” wcale nie jest taki wesoły. W Afganistanie wojna trwa permanentnie od setek lat – taki naród. Choć z drugiej strony nie dziwie się im, bo tam nie ma ziem do uprawy, przemysłu, tylko góry, choć gdyby byli mądrzy, to by zbijali mnóstwo kasy na turystyce, bo takich gór jak oni maja nikt nie ma. Ale do rzeczy realisto, na każdej wojnie są tylko przegrani. Jedziemy na tę wojnę, bo taki jest interes państw, które są w NATO. Afgan to siedlisko różnej maści bandytów i terrorystów więc ze swoimi talibami zachodząc za skórę Amerykanom musieli liczyć się, że USA ich zaatakuje. Fakt jesteśmy takimi przydupasami Amerykanów, ale z kimś musimy trzymać. Rosjanie to złamane kut… przynajmniej wielu tak twierdzi, Chińczyki to inna liga i mentalność, to z kim mamy trzymać? Owszem my podatnicy płacimy za wyjazd polskich żołnierzy, ale tym samym mają realne warunki wojenne, mogą ćwiczyć do bólu. Poligon to nie to samo, nie ta adrenalina itp. Fakt żołnierze jadą dla kasy, ale i przygody, żeby się sprawdzić itp. Zresztą tak postępują żołnierze od tysięcy lat, więc w czym problem. Uważasz, że wojować można tylko w obronie ojczyzny? Grubo się mylisz. Rodziny płaczą natomiast po stracie synów, mężów, czy ojców i to jest normalne. Po jaki ch… płacze jedna baba z drugą jak jej mąż górnik schodzi pod ziemię i za kasę rozpierdala go jakiś wybuch metanu pod ziemią? – podobnie można by napisać idąc Twoim tokiem rozumowania. Nie żałuj sobie kogokolwiek, ch… to kogo obchodzi, kogo żałujesz, a kogo nie. To są żołnierze i to jest ich zawód – ja ich szanuję i życzę im wypełnienia misji oraz powrotu do kraju w jednym kawałku. Chwała bohaterom.
    PS. Są idioci porównujący afgańskich patriotów zwanych talibami lub prościej terrorystami do Polaków walczących w czasie II wojny światowej z Niemcami. Różnica polega na tym, że Polacy nie ścinali głów wszystkim nie katolikom, nie robili zamachów i nie gnębili polskiej ludności przed 1939 rokiem.

  2. hania

    Oczywiście, że dla kasy. Wstyd się przyznawać ale mam w rodzinie takiego jednego to wiem.

  3. czytelniczka

    na cmentarzu miejsca wiele więc trzeba je zapelniać .

  4. Imię (wymagane)

    nazywanie najemnikow zolnierzami to chyba lekka przesada.

  5. *_*

    icek ci twoi afgańscy patrioci to terroryści chcący zaprowadzić porządki nie tylko w Afganistanie, ale na całym świecie takie jak obowiązywały na tych ziemiach 700 lat temu. A tobie pierwszemu – obrońcy obcieliby łęb gdybyś pojawił się na ich wyciągnięcie ręki.

    • Bonawentura Kołek-Koliński

      Zaleźli już tą broń masowego rażenia w Iraku czy jeszcze szukają, naiwniaczku?

    • michał

      popieram te słowa, do boju chłopaki powodzenia i wytrwajcie w służbie-podkreślam na ciężkiej służbie-chwała Wam za wszystko>>>>

    • zibi

      JAK BYŚ ZAPOMNIAŁ O KRUCJATACH,KRZYŻAKACH I WJAKI SPOSÓB POLSKA ZOSTAŁA ZMUSZONA NA WIARE KATOLICKĄ

  6. olo

    Będziemy zabijać w imię Boga . I nas również będą zabijać w imię Boga. Będziemy walczyć o wolność naszą i waszą. A oni również o wolność swoją i innych. I kółko się zamyka, kulka w łeb kto ma pecha i do ziemi.

  7. zibi

    wojna to samo zło,a my naród katolicki to popieramy!!!!!!!

  8. andy

    jak jada po kase i staja sie celami d ostrzalu to nie przezywajmy jak nie wroca…

    • kriss

      jadą tam po to żeby taki kretyn jak ty mógł czuć się bezpiecznie w swoim kraju bez fali ekstremistów islamskich ale taki baran jak ty nigdy tego nie zrozumie

      • expodhalańczyk

        skończ już, wiem wiele o tym co nieco ponieważ w tym siedzę. Prawda jest taka że większość jedzie tam dla kasy, paradoksalnie wielu z nich tego nie kryje. A z tym że są ”wyśmienicie przygotowani” bym polemizował… A kasę..mamy w sercu(…) mamono, mamono ty prowadź..

  9. ICEK

    afgańscy patrioci beda mieli do kogo stzelać

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.