NASZA AKCJA: Pomóżmy zwierzakom ze schroniska “Kundelek”

Psiaki czekają na człowieka, który je przygarnie, otoczy opieką i da poczucie bezpieczeństwa. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Potrzebna jest słoma do ocieplenia bud, karma dla zwierząt i smycze z obróżkami.

Mroźna zima daje się we znaki nie tylko ludziom. To trudny czas również dla  rzeszowskiego schroniska “Kundelek” w którym mieszka przeszło 300 zwierząt – Jest ciężko – przyznaje Halina Derwisz, kierownik schroniska. – Kończą nam się zapasy słomy, którą wyściełane są psie budy, potrzebna jest sucha karma. Będziemy wdzięczni za każdą formę pomocy.

W Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt „Kundelek” schronienie znalazło 237 psów i 75 kotów z Rzeszowa i Trzebowniska. Trafiają tam zaniedbane, porzucone, niekiedy skrajnie wycieńczone i skatowane. W cieple i przy pełnej misce czekają na człowieka, który je przygarnie, otoczy opieką i da poczucie bezpieczeństwa. One, za okazane im serce odwdzięczą się bezgraniczną miłością i oddaniem.

Przyjmiemy każdą pomoc

Ale zanim to się stanie i odnajdą wreszcie upragniony dom, trzeba się nimi zająć. A to wszystko niestety kosztuje. – Potrzeby są ogromne, i tak naprawdę stale czegoś brakuje – mówi Halina Derwisz – Teraz towarem deficytowym jest słoma potrzebna do ocieplania bud. Od jesieni zużyliśmy jej już prawie dwie tony. Słomę trzeba wymieniać co 2-3 tygodnie. Psy przynoszą do bud mokry śnieg na łapach, który wnika w słomę, a gdy zwierzak ogrzewa ją ciepłem swojego ciała, ta zaczyna gnić. Trzeba ją więc wymienić na świeżą.

Ale to nie koniec potrzeb zwierzaków z “Kundelka” – Chętnie przyjmiemy wysokoenergetyczną karmę dla zwierzaków, zarówno dla dorosłych, szczeniąt i kotów oraz ryże, makarony i kasze. Przydały by się nam również smycze i obroże. Będziemy wdzięczni za każdy dar serca.

***

Nie tak dawno głośno było o kontrowersyjnej wypowiedzi prezydenta Stalowej Woli Andrzej Szlęzaka, który zamiast przychylić się do budowy schroniska, woli usypiać bezdomne zwierzęta. “Co za bezduszność”, burzyli się mieszkańcy regionu, którym nie jest obojętny los zwierząt. A my? My mamy schronisko, powinniśmy więc o nie dbać. Mam nadzieję, że problem poruszony w artykule poruszy również Państwa serca i sumienia. Bądźmy ludzcy, pomóżmy “Kundelkowi” przetrwać zimę!

Co jest potrzebne?

Wysokoenergetyczna sucha karma dla psów (dorosłych i szczeniąt) i kotów, kasze, ryże, makarony, smycze i obroże.

Gdzie się zgłaszać?

Jeżeli chcą Państwo pomóc, prosimy przekazać dary bezpośrednio do Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Kundelek”, ul. Ciepłownicza 3, tel. 510-170-787 lub 17 855-48-17 lub do redakcji Super Nowości (karma, żywność) przy ul. Podwisłocze 46. My przekażemy je schronisku.Prosimy o kontakt również osoby, które mogłyby dowieść do schroniska ofiarowane przez Czytelników dary.

Czekamy na Państwa telefony pod numerem: 17 7470838

Katarzyna Szczyrek

do “NASZA AKCJA: Pomóżmy zwierzakom ze schroniska “Kundelek””

  1. asterix1969

    Trzymajcie się, ja podobnie jak wcześniej przekażę 1%.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.