NASZA AKCJA: Urząd Marszałkowski w poniedziałki pracuje dłużej

Marszałek Województwa Podkarpackiego postanowił wydłużyć godziny pracy UM. W poniedziałki klienci są przyjmowani do godz. 18. Fot. Paweł Bialic

PODKARPACIE. Godziny pracy pozostałych urzędów w regionie na razie pozostają bez zmian.

Od poniedziałku, 16 kwietnia Urząd Marszałkowski przyjmuje klientów do godz. 18. To wynik akcji Super Nowości: “Wydłużmy nieżyciowe godziny pracy urzędów”, której celem było ułatwienie mieszkańcom regionu dostępu do najważniejszych instytucji w regionie.

Naszą akcję zapoczątkowaliśmy w grudniu mając na uwadze opinie mieszkańców regionu, którzy żalili się na nieżyciowe godziny otwarcia ważnych dla nich instytucji. – Nie mamy możliwości załatwienia podstawowych spraw w urzędach – skarżyli się – Gdy my kończymy pracę, urzędników już nie ma, a nam pozostaje pocałować klamkę i… załatwić sobie urlop. Mało tego, nawet wzięcie wolnego dnia w pracy wcale nie gwarantuje, że załatwimy wszystkie formalności. Trzeba coś z tym zrobić.

UM jako jedyny wydłużył godziny pracy!

Do rąk szefów najważniejszych urzędów na Podkarpaciu m. in Urzędów Miast Rzeszowa, Przemyśla, Stalowej Woli, Urzędu Wojewódzkiego, Marszałkowskiego, Izby Skarbowej i Starostwa Powiatowego, trafiły oświadczenia, w których proponowaliśmy, by przynajmniej raz w tygodniu instytucje przyjmowały klientów dłużej. Choć początkowo większość urzędów deklarowała przychylność akcji, jako jedyny z obietnicy złożonej mieszkańcom wywiązał się marszałek województwa.

- Po artykule Super Nowości dyskutowaliśmy z marszałkiem Mirosławem Karapytą o możliwości wydłużenia pracy urzędu – mówił nam wówczas Tomasz Ciechanowski, dyrektor Departamentu Organizacyjnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego. – Pan marszałek jest jak najbardziej otwarty na taką propozycję i zapewnia, że godziny urzędu zostaną wydłużone. To, jaki będzie to dzień musimy jeszcze przedyskutować.

Obietnice nie okazały się czczymi i rzeczywiście w poniedziałki UM pracuje dłużej, bo do godz. 18.  Jeżeli chodzi o godziny otwarcia pozostałych urzędów w regionie, te pozostaną bez zmian.

***

Szkoda, że szefowie pozostałych najważniejszych urzędów w regionie za nic mają potrzeby mieszkańców. Urzędy pracują zbyt krótko i żeby móc coś w nich załatwić rzeczywiście trzeba brać albo urlop albo wychodzić w wcześniej z pracy. Tak być nie powinno, bo urzędy są dla nas a nie my dla urzędów.

Katarzyna Szczyrek

do “NASZA AKCJA: Urząd Marszałkowski w poniedziałki pracuje dłużej”

  1. ROMAN

    i to tak jak 500 lat temu- władza się bawi niewolnicy pracują – a reszta to baśnie i bajki – w stylu jak na mnie zagłosujecie to – jak to będzie – co to będzie a będzie dalej la g.. no.

  2. Józef

    Nie chcę być natrętny , ale przykłady gdzie idą nasze podatki , apotem słychać utyskiwanie iż 57 zł waloryzacji emerytom to przesada musi budzić wstręt i odrazę nie z ludzkiej zazdrości, bo ta mi obca , a le z wyrachowania – ok.35 000 zł pobiera każdorazowo na miesiąc euro-parlamentarzysta.
    Hulać jest więc za co!!!!!!!!!!!!!!!!!

    „Fakt.pl > Polityka › Kalinowski wyprawił urodziny na zamku
    Hulanka u europosła! Strzelali z armaty! FOTY
    17.04.2012, 10:18
    .Wystrzały z armat, stroje z dawnej epoki, suto zastawione stoły, a wszystko to w pięknie położonym zamku. Tak świętować może tylko poseł, a właściwie europoseł. Różnica jest zasadnicza, bo gdy Jarosław Kalinowski był w Sejmie, zarabiał 12,5 tys. zł, a teraz w Parlamencie Europejskim zgarnia prawie trzy razy tyle. Może więc sobie pozwolić na imprezę z okazji 50. urodzin, której i król by się nie powstydził. Za każdy z pięciu wystrzałów z armaty polityk PSL zapłacił 200 zł!
    …Pięćdziesiątka zobowiązuje! – Było kilkadziesiąt osób zaproszonych. Najważniejsza jest rodzina i przyjaciele – mówi Faktowi zadowolony z imprezy jubilat. Nic dziwnego. Goście z Jarosławem Kalinowskim na czele bawili się w pięknie położonym zamku w Pułtusku, 60 km od Warszawy. A tam tańce, hulanki, swawole, trwające do późnych godzin nocnych.”

  3. Józef

    W moim odczuciu Urząd marszałkowski jest zupełnie zbędną instytucją obciążającą tylko zadłużony budżet polski.
    Za te pieniądze i na ubogie dzieci i na dofinansowanie najniższego szczebla samorządowego było by więcej kasy, a nikt oprócz tych pasibrzuchów psl by nie ucierpiał.

  4. mozambik

    popieram – urzedników jest za duzo !!! podatki sa za wysokie

  5. rysiek

    3/4 urzednikow zwolnić !
    reszcie obniżyc pensje do polowy /lacznie z marszalkiem/ i pogonić do roboty !

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.