NASZA AKCJA: Zmieńmy godziny pracy urzędników

- To skandal, żeby urzędy pracowały tak krótko – mówi Aleksandra Pawłowska z Rzeszowa. – Zaczynam pracę o godzinie 8 i zwykle kończę o 17. Załatwienie podstawowych spraw w urzędzie graniczy z cudem.

PODKARPACIE. Chcemy wymusić na urzędnikach wydłużenie godzin pracy urzędów tak, by przynajmniej raz w tygodniu były otwarte do godz. 19.

Chcesz załatwić sprawy podatkowe, zarejestrować samochód, a może wyrobić paszport? Nie łudź się, że z marszu załatwisz to wszystko w urzędzie. Wystarczy spojrzeć na godziny pracy urzędników, którzy są utrzymywani z naszych ciężko zarobionych pieniędzy. Super Nowości przyjrzały się godzinom pracy najważniejszych urzędów w regionie. Okazuje się, że nie są przyjazne dla mieszkańców. Dlatego chcemy wymusić na urzędnikach wydłużenie godzin pracy urzędów tak, by przynajmniej raz w tygodniu były otwarte do godz. 19.

W Urzędzie Miasta Rzeszowa dłużej, bo “aż” do godz. 17 urzędnicy pracują tylko w środy. W pozostałe dni urząd pustoszeje już o godz. 15. 30, tak samo jak w Krośnie. W Tarnobrzegu w UM sprawy załatwimy tylko do godz. 16, w Przemyślu do 16 tylko we wtorki.

Z I Urzędu Skarbowego w Rzeszowie urzędnicy “ewakuują” się już o godz. 15 (od wtorku do piątku), w Tarnobrzegu zaledwie 15 minut później a z Urzędu Skarbowego w Przemyślu o 16.30. Niewiele lepiej sprawa przedstawia się w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. W Rzeszowie biurka pustoszeją w nim już o godz. 15 (wyjątkiem jest poniedziałek, kiedy to urzędnicy zmuszeni są pozostać “aż” do 17). Identycznie sytuacja przedstawia się w Przemyślu i Stalowej Woli. W Tarnobrzegu natomiast urzędnicy pracują tylko pół godziny dłużej (do 15.30).

Dla kogo takie godziny?

Do kogo dostosowywane są  godziny pracy urzędników? Z pewnością nie do petentów. Bez dnia wolnego w pracy (na którym przecież tracimy), nie jesteśmy w stanie załatwić niczego. Niestety również wzięcie urlopu nie gwarantuje, że w jeden dzień załatwimy wszystkie sprawy. – Trzeba wziąć też poprawkę na opieszałość urzędników, którzy choć opłacani z naszych pieniędzy traktują nas jak intruzów – mówią oburzeni mieszkańcy – A ile się przy tym trzeba nabiegać za jednym papierkiem z urzędu do urzędu. Nie łatwiej było by, gdyby urzędnicy przesyłali dokumenty pomiędzy sobą? Zaoszczędzili by nasz cenny czas i oszczędzili nerwów.

Do najważniejszych urzędów na Podkarpaciu zwrócimy się z prośbą o podpisanie deklaracji w której zobowiążą się do wydłużenia godzin pracy tak, by przynajmniej raz w tygodniu były otwarte do godz. 19.

Katarzyna Szczyrek, Ewelina Nawrot

do “NASZA AKCJA: Zmieńmy godziny pracy urzędników”

  1. balwan

    w pełni popieram, może prezydent feren zrozumie że millenium nie za latwi wszystkich naszych spraw, jestem w pełni za praca do 19. a nawet w soboty do 15.00 byłoby super…

  2. balwam

    ja też popieram, może prezydent ferenc wreszcie zrozumie że millenium nie zalatwi wszystkich spraw i zdecyduję aby wszyscy urzędnicy pracowali dłużej a nawet w sobotę, przynajmniej do 15.00 super sprawa dla nas

  3. siuks

    jestem jak najbardzieza wydłużeniem godzin pracy urzędów a nawet dyżur w sobotę, pracuje od 8.30 do 16.30 i żeby coś załatwić w urzędzie muszę brac dzień urlopu….świetny pomył popieram akcję

  4. JOHAN

    Urzednicy nie wszyscy, ale 60% przychodzi do pracy gdy jest np od 7,30 urzad czynny przychodza właśnie o tej godzinie lub 5-10 min poslizgu. Tak wiec zapraszam !!! Gdy ktos mysli ze sprawe zacznie załatwiac właśnie o tej godzinie jest w błędzie!!!

    • Piotr

      Każdy umysłowy w zakładzie pracy a nie tylko urzędnik powinien jeden dzień w tygodniu pracować ( nie dłużej bo to błąd tylko w innych godzinach np:) od 9 do 17 bo wielu ludzi pracuje poza terenem zakładu i byle swistek robi problem. To niec jest wydłużenie pracy tylko zmiana godzin pracy a to WIELKA różnica.

    • Urzędas

      Albo jesteś starym prykiem, który pamięta czasy w których tak było albo dawno nie byłeś w urzędzie.
      W każdym cywilizowanym kraju urzędy pracują pomiędzy 7 a 16 i jest dobrze a u nas najlepiej jakby pracowały na trzy zmiany. Przecież taki urzędnik pracujący w jednym urzędzie chcąc coś załatwiać w innym też musi brać urlop i jakoś nie narzeka.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.