Nauczyciel uprawiał seks z nieletnią uczennicą

Jacek Żak, szef Prokuratury Rejonowej w Dębicy: - Wiek inicjacji seksualnej w Polsce zdecydowanie się obniżył. Pytanie, czy idzie to w parze z rozwojem mentalnym nastolatków.

ROPCZYCE, DĘBICA. Prokuratorskie postępowanie ustaliło, że gwałtu jednak nie było.

Nieletnia mieszkanka powiatu ropczycko-sędziszowskiego nie została zgwałcona przez swego nauczyciela. Choć do kontaktu płciowego doszło. Tylko, że to… ona tego chciała. Tak mówią, badający sprawę, śledczy. – Przesłuchaliśmy wiele osób, m.in. uczniów szkoły, do której chodziła ta dziewczyna. Skorzystaliśmy też z pomocy biegłych. Stąd ten wniosek – mówi Super Nowościom Jacek Żak, Prokurator Rejonowy w Dębicy.

O sprawie szeroko pisaliśmy już w Super Nowościach (19 maj b.r.). Przypomnijmy, że nieletnia oskarżyła Sławomira Ch., mieszkańca gminy Żyraków, że zgwałcił ją, innym razem zmusił do wykonania czynności seksualnej, co też utrwalił aparatem w swoim telefonie komórkowym i szantażował. Początkiem tych bulwersujących zdarzeń miał być 2009 rok.

Prokuratura: – Seks było, ale bez przemocy

Wówczas to dziewczyna nie miała jeszcze 15 lat. Sławomir Ch. uczył ją matematyki, będąc na zastępstwie w jednej ze szkół w powiecie ropczycko-sędziszowskim. Jak relacjonowała, “nauczyciel” zaprosił ją do hotelu w Chotowej i tam zgwałcił. – Mężczyzna miał doprowadził ją do obcowania płciowego, używając przy tym przemocy: przytrzymując ją, a wcześniej zamykając drzwi– mówi Krzysztof Sebastianka z dębickiej prokuratury.

Dziewczyna zeznała też, że obcowała z nim płciowo kilka dni później w innym ośrodku. Następnym, razem nauczyciel” miał doprowadzić ją przemocą jej do czynności seksualnej, którą miał uwiecznić aparatem. Sławomir Ch., miał wykorzystując tą “pamiątkę”, jako szantaż do zmuszania czynności seksualnych. O tym wszystkim policję poinformował chłopak pokrzywdzonej, któremu “nauczyciel” ponoć miał grozić, że go zabije.

Sławomir Ch. od samego początku przekonywał, że jest niewinny. Śledczy z dębickiej prokuratury ustalili jednak, że przestępstwo popełnił. I, choć nie zgwałcił nieletniej, to uprawiał z nią seks, co – jak wiadomo – jest prawnie zabronione. Mało tego, grozi za to nawet 12 lat więzienia. “Nauczyciel” jest oskarżony także o kierowanie gróźb karalnych wobec chłopaka nieletniej. Już wkrótce o jego przyszłości zadecyduje Sąd Rejonowy w Dębicy.

Paweł Galek

do “Nauczyciel uprawiał seks z nieletnią uczennicą”

  1. Andrzej Golota

    Co ty mowish? Sam bys nie odmowiwsie ta dziewchynke wyje…ć !

  2. Czytelnik

    Taki nauczyciel nie powinien uczyć w szkole skoro uprawia seks z nastolatką, która tego chce. Coś z nim jest nie tak. Za seks z nieletnią chyba jest jakaś kara bez względu na okoliczności. Zakrawa mi tu pedofilią a to jest karane. Więc proszę tu nie pisać o obniżeniu wieku inicjacji seksualnej bo w ten sposób usprawiedliwiamy każdego zboka. Sęk w tym że w szkołach pewnie jest ich więcej, tylko nikt o tym nie wie. Dziecko zawsze pozostanie ofiarą takiego czegoś. Czy ona ma naście lat czy kilka nauczyciel jest dorosły i powinien ponieść konsekwencje swoich zaintereseowań.

  3. xyz

    To te ” dziewczynki” nie są takie niewinne…???? ;-)

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.