Nauczyciele, elektrycy i fizjoterapeuci, czyli… kim są posłowie z Podkarpacia

Krystyna Skowrońska (58 l.), poseł PO, z wykształcenia magister prawa i administracji pracowała w bankach spółdzielczych. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Zastanawialiście się Państwo kiedyś, kim są ludzie, którzy decydują o losach naszego kraju, głosują nad budżetem, polityką zagraniczną, czy kształcie emerytur i obroną naszych granic?

Obiegowa opinia mówi, że większość posłów to nauczyciele historii czy socjologii. Jest w tym wiele prawdy, jednak wykształcenie i kariera zawodowa posłów, zanim zostali politykami, czasem potrafi zaskoczyć.

Jednym z dowodów na to jest Dariusz Dziadzio (38 l.), poseł z Podkarpacia z ramienia Ruchu Palikota. Poseł Dziadzio, zanim rozpoczął swoją polityczną karierę, skończył studia z zakresu fizjoterapii i zawodowo realizował się właśnie w tej dziedzinie. Oprócz tego był trenerem kadry menedżerskiej.

Ciekawie rysuje się też wykształcenie Marka Kuchcińskiego (57 l.) z PiS. Ten poseł z kolei skończył studium ogrodnicze, czyli jest technikiem ogrodnikiem. Natomiast sam poseł deklaruje, że z zawodu jest… parlamentarzystą. Jednak wcześniej pan poseł zajmował się m. in. dziennikarstwem i prowadzeniem gospodarstwa ogrodniczego.

Kazimierz Ziobro (63 l.), poseł SP, wpisał sobie w rubryce zawód “teolog”. Co ciekawe, tak naprawdę nie uprawiał zawodowo tego uduchowionego zajęcia. Był natomiast pracownikiem huty szkła w Jarosławiu, kierował PUP-em w Jarosławiu i zasiadał w sejmiku województwa, potem dopiero został posłem.

Narzekać nie powinna Krystyna Skowrońska (58 l.), poseł PO, z wykształcenia magister prawa i administracji, pracowała w bankach spółdzielczych i to z powodzeniem, bo w 1992 została prezesem zarządu Banku Spółdzielczego w Przecławiu. Pani poseł Skowrońska to – cytując klasykę polskiego filmu – „kobieta pracująca”, bo pełniąc mandat poselski wciąż prezesuje bankowi z Przecławia.

Nieźle radził sobie też doktor teologii Tomasz Kulesza (53 l.), poseł PO. Zanim został posłem, był nauczycielem, a w latach 1990–2005 dyrektorem Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Ks. Czartoryskich w Jarosławiu. Natomiast Kazimierz Gołojuch (49 l.), poseł PiS, który wpisał sobie w rubryce „zawód” inżynier mechanizacji rolnictwa, zajmował się wcześniej „wójtowaniem” w Gminie Czarna k. Łańcuta.

Mirosław Pluta (53 l.), poseł PO, z zawodu socjolog, zanim poszedł w politykę pracował jako nauczyciel i był burmistrzem Baranowa Sandomierskiego. Mieczysław Kasprzak (60 l.), poseł PSL, magister ekonomii, zawodowo przed karierą parlamentarną pracował w wojewódzkim Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych, gdzie awansował nawet na funkcję prezesa. Poseł Kasprzak od lat prowadzi też własne gospodarstwo rolne.

Artur Getler

15
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
EdwardJarosławkolokysyprzemyslstudent Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Edward
Gość
Edward

„kariera zawodowa posłów, zanim zostali politykami, czasem potrafi zaskoczyć. Jednym z dowodów na to jest Dariusz Dziadzio.” „był trenerem kadry menedżerskiej”

no i zaskoczyła! bidna ta kadra menedżerska, abo nie chciała płacić za te treningi, 5 tys. zł rocznie? zasiłek dla bezrobotnych jest wyższy:
http://orka.sejm.gov.pl/osw7.nsf/0/4631C246C0682D51C125793500374797/%24File/OSW7P_080.pdf

Jarosław
Gość
Jarosław

o i mamy , Panią Skowrońską , ta kobieta to wie jak robić kasę , ale nie wie jak powinna służyć wyborcą !!!!!!!!!!!, ją ta rola w ogóle nie interesuje i dlatego bierzcie to pod uwagę przy urnach wyborczych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

kolo
Gość
kolo

napiszcie kiedy oni te studia zrobili i o pozostałych jak o Tomaniskim Golgie itd??

kysyprzemysl
Gość
kysyprzemysl

Specjalnością chyba maki, – bo przyjemny kolor taki. Spytam ja tu tak pochopnie, – czy przypadkiem nie konopie? Specjalnością tutaj były, – zawód ogrodnika miły. A wojennym także stanie, – było tutaj udawanie, – że się robi też działanie. Patriotów się unikało, – by się też nie narażało. Ja to jako pomnik stał, – a Pan Marek to się bał. Podejść choć pogratulować, – ,,mógł się tu zdekonspirować”. A ,że będę z Wami szczery, – spec jest od kłamstw i afery. Bo w Przemyślu wciąż plotkują, – jak majątki tam budują. CBA tam by się zdało, – wiele by zajęcia… Czytaj więcej »

student
Gość
student

Co do podpisu zdjęcia pani poseł Skowrońskiej: nie ma takiego tytułu jak mgr prawa i administracji, to, że pani pani poseł skończyła studia na wydziale prawa i administracji na kierunku administracja daje jej tytuł mgr administracji.Gdyby skończyła studia na kierunku PRAWO byłaby mgr prawa. Tak więc pani poseł z wykształcenia jest mgr ADMINISTRACJI , niby tylko jeden wyraz ale robi różnicę nieprawdaż?

*
Gość
*

JAK NASZYM KRAJEM MÓGŁ RZĄDZIĆ ELEKTRYK BEZ UKOŃCZONEJ ZAWODÓWKI TO STUDIUM OGRODNICZE NA POSŁA TO BARDZO WYSOKIE SZKOŁY.

ROMAN
Gość
ROMAN

i właśnie mamy co mamy; nauczycieli/socjologów/fizjoterapełtów/ogrodników/prawników/ bankowców- zakres specjalności od A do Z – i jak to się ma do szarzyzny dnia codziennego – ano nijak no bo czy te osoby były super w swoich dziedzinach / czy błysnęły na firmamencie swoich specjalizacji – wygląda że nie – no to jak mogły błysnąć na firmamencie decydowania o losach narodu – proste jak prawo cepa – i dla tego mamy co mamy- zawsze musi być odpowiednia osoba do odpowiedniego zadania – wszystkie inne warianty sprowadzają dany temat którym się zajmuje w niebyt.

urzednik w skarbowce
Gość
urzednik w skarbowce

Specjalisci zawodowi od zbierania kasy. Na niczym wiecej sie nie znaja.