Nazwali rondo imieniem Leszka Deptuły

Pogrzeb Leszka Deptuły 20 kwietnia 2010 r. zgromadził tłumy mielczan. Fot. Autor

MIELEC. Radni upamiętnili jedną z 96 ofiar katastrofy prezydenckiego Tu-154.

Decyzją Rady Miasta, na wniosek samorządu powiatu, patronem ronda u zbiegu ul. Legionów i Alei Jana Pawła II została jedna ofiar katastrofy prezydenckiego Tu-154, mielczanin, poseł z ramienia PSL i marszałek podkarpacki, Leszek Deptuła. Wcześniej kolbuszowscy radni imieniem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej nazwali most na Nilu.

Niewiele brakowało, żeby patronat Ofiar Katastrofy Smoleńskiej otrzymało również rondo w Kolbuszowej Dolnej. Pod wnioskiem  w tej sprawie podpisały się najważniejsze osoby w mieście, w tym: burmistrz Jan Zuba wraz z zastępcą Markiem Gilem, starosta Józef Kardyś i poseł PiS Zbigniew Chmielowiec. Pojawiły się jednak również inne propozycje.

Powiat przedłożył trzy propozycje
W końcu ktoś nie wytrzymał i postawił tam tabliczkę z napisem… „Rondo im. Ryśka z Klanu”. Informacja o wyczynie anonimowego żartownisia obiegła cały kraj. Ostateczna decyzja należała jednak do Rady Miejskiej. Tam zwolennicy patronatu Ofiar Katastrofy Smoleńskiej byli jednak w mniejszości i stąd, zamiast tych, co zginęli 10 kwietnia 2010 roku, rondo w Kolbuszowej Dolnej upamiętnia działacza PSL i posła na Sejm, Stanisława Mazana.

Pamięć jednej z ofiar katastrofy prezydenckiego Tu-154, Leszka Deptuły postanowili uczcić w ten sposób także mieleccy radni. Powiat, który był wnioskodawcą tego patronatu, zaproponował trzy ronda, położone u zbiegu ulic: Wolności i Partyzantów, Legionów i Alei Jana Pawła II, oraz Sienkiewicza, Traugutta i Padykuły. Rada Miasta wybrała i przegłosowała tę drugą opcję. Na 20 radnych, 18 było „za”, 2 wstrzymało się, nikt nie był przeciwny.

Leszek Deptuła urodził się 25 lutego 1953 roku w Żaganiu, jednak wychował się w Mielcu, gdzie ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Konarskiego. W 1978 r. został absolwentem Wydziału Weterynaryjnego Akademii Rolniczej w Lublinie. W latach 2002–2006 sprawował funkcję marszałka województwa podkarpackiego. W 2007 r. został posłem z ramienia PSL. Trzy lata później zginął w katastrofie Tu-154M w drodze do Katynia.

***
Tym razem obyło się bez żartów typu „rondo im. Ryśka z Klanu”. Stosunkowo jednomyślni byli również radni. Skąd ten absolutny brak emocji? Być może stąd, że Leszek Deptuła dla niewielu mielczan jest „tylko” ofiarą katastrofy smoleńskiej. Był mocno związany z  Mielcem i wiele dla tego miasta i regionu jednak zrobił.

Paweł Galek

do “Nazwali rondo imieniem Leszka Deptuły”

  1. parafianin

    Natychmiast cala Rada Miejska do wymiany.
    Niezwlocznie doniose o tym do wladz PiS-u, aby pociagnely RM za konsekwecje.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.