Nerki to organ równie ważny jak serce

Ratunkiem dla uszkodzonych nerek jest dializoterapia lub przeszczep nerki. Fot. Wit Hadło

Wysokie ciśnienie, obrzęki nóg lub problemy z układem moczowym mogą wskazywać na kłopoty z nerkami.

- Wszyscy sprawdzają cholesterol, a nie pamiętają o robieniu podstawowych badań moczu, to duży błąd – mówi dr Wacław Bentkowski, ordynator oddziału nefrologii i dializoterapii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie. – Żeby sprawdzić, czy nasze nerki działają prawidłowo, wystarczy poddać się kilku prostym badaniom: pomiarowi ciśnienia krwi, badaniu stężenia kreatyniny we krwi i badaniu moczu na obecność białka.

Ilość zachorowań na choroby nerek systematycznie rośnie. W 1981 roku dializowanych było 500 chorych w Polsce, a w 2011 roku już blisko 1000 osób na samym Podkarpaciu. – Najstraszniejsze jest to, że drugie tyle nie wie jeszcze, że wkrótce trafi na dializy – mówi dr Bentkowski.

Małe, ale niezwykle ważne

Nerki to jeden z kluczowych organów w ludzkim organizmie. Pomimo małej wielkości (ok. 120 g każda) codziennie filtrują i oczyszczają niemal 200 litrów krwi. Usuwają produkty przemiany materii i toksyny oraz nadmiar wody. Produkują hormony regulujące ciśnienie tętnicze, wytwarzanie krwinek czerwonych i odporność kości na złamania. Niestety są organem najczęściej narażonym na choroby, które rozwijają się powoli i podstępnie, na początku nie dając zazwyczaj wyraźnych objawów klinicznych. Dlatego często pacjenci trafiają do lekarzy wtedy, gdy ich nerki są bardzo uszkodzone, a jedynym ratunkiem jest konieczność poddania się przewlekłej dializoterapii (50 proc. trafiających na dializy po raz pierwszy dowiaduje się o chorobie), albo przeszczepowi nerki. PChN jest niebezpieczna już we wczesnych stadiach – pięciokrotnie zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, a zatrucie organizmu przez toksyny mocznicowe uszkadza wszystkie narządy organizmu. Zaburzenia pracy nerek mogą wywoływać zamierzone lub przypadkowe zatrucia (np. glikolem, środkami nasennymi). Znane jest nefrotoksyczne działanie niektórych leków, m.in. antybiotyków, środków kontrastowych (używanych przy koronarografii, urografii), a także powszechnie stosowanych i czasami nadużywanych środków przeciwbólowych (od bólu głowy) czy niesterydowych leków przeciwzapalnych.

Grupy ryzyka

Osoby szczególnie zagrożone to: chorzy na cukrzycę (25 proc., nadciśnienie, członkowie rodziny pacjenta z chorobą nerek, osoby w podeszłym wieku, a także zażywające leki uszkadzające nerki. Zwykle PChN towarzyszą: nadciśnienie, anemia, zwiększona łamliwość kości, uczucie stałego zmęczenia, trudności z koncentracją, brak apetytu, bezsenność, kurcze mięśni występujące w nocy, obrzęki nóg, twarzy, suchość i swędzenie skóry, częste oddawanie moczu w nocy.

Warto wiedzieć

* Najlepszą metodą leczenia nerkozastępczego jest przeszczep nerki. Transplantacja jest idealnym rozwiązaniem dla pacjenta (zamiast 3 razy w tygodniu leżeć po kilka godzin na dializach połyka kilka tabletek), oraz dla finansów państwa. Koszt utrzymania chorego dializowanego rocznie wynosi 60-80 tys. zł, po przeszczepie 20-25 tys. zł.

* Chorujące nerki dają słabe objawy, lub nie daję ich wcale. Dlatego należy zwrócić szczególną uwagę na: bóle poniżej dolnych żeber w okolicy lędźwiowej, kolor moczu, spuchnięte okolice oczu, rąk i dolnej partii nóg, ból w czasie wypróżniania, częstomocz, nocne oddawanie moczu, zapach amoniaku w moczu.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.