NFZ wnosił o kasację wyroku, którego nie zna?

– Odpowiedź NFZ zakrawa na kpinę – mówi wprost Jerzy Tarkowski (53 l.), prezes CRM. – Zaczyna to przypominać scenę z “Samych swoich” i słynne zdanie” Sąd sądem, a “sprawiedliwość” musi być po naszej stronie” – dodaje zirytowany. Fot. Monika Kamińska

JAROSŁAW, WARSZAWA. Sąd sądem, a “nasze” i tak ma być na wierzchu.

Szef Centrum Ratownictwa Medycznego, Jerzy Tarkowski (53 l.), doczekał się wreszcie odpowiedzi na swoje pisma do NFZ w Warszawie. Trudno jednak powiedzieć, by był z tego zadowolony. – Jestem zdumiony odpowiedzią pani prezes NFZ – przyznaje Tarkowski. Powód? Z pisma wynika, że Fundusz nie zna treści wyroku WSA sprzed roku. Jest to o tyle zastanawiające, że wniósł o jego kasację. Wniosek ten jednak wyrokiem z marca tego roku odrzucił NSA w Warszawie.

Przypomnijmy: jesienią 2011 roku prezes NFZ uchylił wyniki przetargu na ratownictwo medyczne w Jarosławiu i powiecie jarosławskim, w którym wygrała prywatna firma CRM. Stało się tak po protestach ratowników powiatowego szpitala, Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, wspieranych przez lokalnych parlamentarzystów różnych opcji politycznych, a był to najgorętszy okres kampanii wyborczej.

CRM wypowiedziano natychmiast umowę i Podkarpacki Wojewódzki Oddział NFZ rozpisał nowy przetarg, w którym wybrano ofertę szpitala. Prezes CRM, Jerzy Tarkowski (53 l.), zaskarżył tę decyzję NFZ do WSA w Warszawie. Wyrok sądu stwierdzający, że uchylenie wyników pierwszego przetargu obarczone było wadą prawną i w związku z tym nie miało prawa zaistnieć zapadł w marcu zeszłego roku. NFZ w Warszawie i COM w Jarosławiu wniosły do NSA o jego kasację. Niemal dokładnie po roku NSA skargę o kasację odrzucił. Tym samym wyrok WSA stał się prawomocny.

Nie znali wyroku, a wnieśli o jego kasację?
Tarkowski przez dwa miesiące bezskutecznie usiłował dowiedzieć się w NFZ,  jakie kroki zamierza poczynić Fundusz w związku z tą sytuacją. Nie ukrywa, że liczył na szybkie decyzje, bo wszak, gdy uchylono przetarg, w którym wygrała jego firma, były one wręcz błyskawiczne. Przeliczył się. Dopiero kilka dni temu otrzymał z NFZ odpowiedź na swoje pisma. Pani prezes Funduszu potwierdza w nim wyroki sądów, ale …

- Okazuje się, że podobno do NFZ nie dotarł wyrok WSA sprzed roku – mówi zdumiony Tarkowski. – W związku z tym, Fundusz nie może się doń zastosować. To jakaś kpina z prawa! – uważa prezes CRM. – NFZ nie zna treści wyroku, o którego kasację wniósł zaraz po tym, kiedy on zapadł? – pyta.

Szef CRM nie ukrywa, że jego przekonanie o tym, iż celowo opóźnia się sprawę bezpodstawnie uchylonego przetargu, w którym wygrała jego firma, zaczyna się pogłębiać. Trudno się temu dziwić, ponieważ po pierwsze przedstawiciele NFZ byli obecni podczas ogłaszania wyroków w WSA i NSA, a po drugie wyroki te wraz z uzasadnieniami są udostępnione na stronie internetowej NSA.

Monika Kamińska

do “NFZ wnosił o kasację wyroku, którego nie zna?”

  1. ROMAN

    nasuwa się tylko jedno pytanie ? czy leci ta kometa czy nie leci – kiedy łupnie aby posprzątać – i wtedy zacznie się od początku nie ?

  2. Jaro

    Skandal a podobno pani prezes NFZ jest z wykształcenia prawnikiem
    Boże broń przed takimi fachowcami

    Jak mówił Pawlak Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.