Nie chcemy drogi pod oknami!

- Nie pozwolimy, by w miejscu naszego zielonego skwerku powstała droga! – mówią mieszkańcy bloku nr 41 przy ul. Lenartowicza. Fot. Katarzyna Szczyrek

RZESZÓW. Mieszkańcy bloku przy ul. Lenartowicza 41 nie chcą, by pod ich oknami biegła droga dojazdowa do Prokuratury Okręgowej. Ta z kolei twierdzi, że chce zbudować… parking na 120 aut.

- Mieszkają tu ludzie starsi, niektórzy nie chodzą. Dla nas ten skrawek zieleni pod blokiem to jedyna radość – mówi Kazimiera Maciołek, mieszkanka bloku nr 41 przy ul. Lenartowicza. – Teraz chcą nam to odebrać i zbudować drogę dojazdową do budynku internatu, który ma być adaptowany na Prokuraturę Okręgową. Jak tak można? 10 metrów od bloku, tuż pod naszymi oknami? Będziemy walczyć o swoje – dopowiada.

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie kupiła od miasta działkę przy zlikwidowanym szkolnym internacie i tuż przy bloku nr 41 przy ul. Lenartowicza. Dla mieszkańców bloku problematyczne jest jednak jej przeznaczenie. – Mamy tu ogródki, sami zasadziliśmy tu drzewa, to taki nasz śliczny zielony teren, który chcą nam zniszczyć. Przecież tu nic nie będzie, a tylko smród przejeżdżających samochodów. Co to będzie za życie? – denerwują się mieszkańcy, którzy do Rady Miasta i prezydenta Tadeusza Ferenca wnieśli sprzeciw w tej sprawie.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Katarzyna Szczyrek, Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.