Nie chcemy pić wody z azbestem!

- Chcemy mieć pewność, że pijemy zdrową wodę. Teraz z powodu azbestowych rur takiej pewności nie mamy - mówią mieszkańcy Miłocina

MIŁOCIN, gm. GŁOGÓW MŁP. Mieszkańcy wsi liczą, że nowy burmistrz zajmie się wymianą groźnych rur wodociągowych

- Chcemy wymiany rur azbestowych jakimi dostarczana jest woda w naszej gminie – mówią mieszkańcy Miłocina. Nie dowierzają zapewnieniom, że takie rury są nieszkodliwe.

- Kiedyś w latach 80. całe wagony rur azbestowych przywożono z ZSRR i Argentyny, jednak wtedy nie mówiło się o tym, że azbest jest szkodliwy – przypomina Jacek Lipski. Teraz nie tylko mówi się o dużej szkodliwości azbestu, ale zdecydowano też, że ma być całkowicie usunięty do 2032 r. Dotyczy to także rur.

- W Polsce ogólnie mówi się o ich nieszkodliwości, w przeciwieństwie do pyłu azbestowego, ale według badań WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) u osób dłużej korzystających z wody zawierającej azbest w stężeniach powyżej dozwolonego mogą wystąpić choroby nowotworowe – wyjaśnia Beata Olko. – Trudno nie wierzyć ostrzeżeniom specjalistów.

Obawiają się o zdrowie

Skąd obawa, że zawartość azbestu w wodzie z miłocińskich wodociągów przekracza normy? – Bardzo często zdarzają się awarie sieci, w przypadku uszkodzeń rury podczas napraw są cięte, a opiłki wraz ze szlamem dostają się do wody, którą pijemy – wyjaśniają mieszkańcy. – Niestety po awariach nie płucze się wodociągu.

Ludzie przypominają też o działaniu chloru, który powoduje uwalnianie się włókien azbestu, a także podobnym działaniu zakwaszonej wody. Mieszkańcy obawiają się o zdrowie swoje i swoich dzieci. Chcieliby opracowania przez władze gminy konkretnego harmonogramu wymiany rur azbestowych.

Nie zapominajcie o Miłocinie

Denerwuje ich, że Miłocin traci na walce między Rzeszowem (do miasta włączono już część wsi) i Głogowem Młp. – Z tego powodu władze gminy nie chcą tu inwestować, bo boją się, że za chwilę będą musiały oddać nas Rzeszowowi – mówią mieszkańcy. Przypominają też, że cześć wsi położona na prawo od drogi nr 9 i linii kolejowej na Warszawę zawsze była poszkodowana w dziedzinie inwestycji.

- Bardzo liczymy na nowego burmistrza – mówi Aniela Bugno. – Mamy nadzieję, że sprawa wymiany azbestowych rur znajdzie się szybko w centrum jego zainteresowania.

Burmistrz: przygotujemy raport

- Przez 4 lata byłem radnym i ani władze gminy, ani mieszkańcy nie informowali nas o tym problemie – mówi Paweł Baj, burmistrz Głogowa Młp. – Pojawił się dopiero w kampanii wyborczej.

Burmistrz dodaje, że z azbestu wykonane są tylko pewne odcinki sieci wodociągowej w gminie. Zapewnia, że sprawa jest ważna i wymaga rozwiązania. – W pierwszej kolejności zostanie przygotowany raport, który pokaże ile faktycznie jest rur z azbestu i jakie będą koszty ich wymiany – wyjaśnia Baj. To stanie się pod koniec stycznia. Wtedy będzie można zastanowić się nad przeznaczeniem pierwszych pieniędzy na ten cel w przyszłorocznym budżecie gminy.

Krzysztof Kuchta

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.