Nie daj się naciąć na świąteczne promocje!

W przedświątecznym szale zakupów nie trać głowy i zwracaj baczną uwagę na wszelkie promocje. W przeciwnym razie możesz wydać więcej niż planowałeś. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Sprawdź jak mogą Cię oszukać nieuczciwi sprzedawcy.

Rozpoczął się szał przedświątecznych zakupów. Sprzedawcy już zacierają ręce, kalkulują zyski, a co niektórzy obmyślają strategie, jak naciągnąć klientów na większe pieniądze. Nie daj się oszukać i sprawdź, jakie sztuczki stosują nieuczciwi sprzedawcy.

- Bluzka tańsza o 20 proc., gratisy na artykuły spożywcze, atrakcyjne ceny w gazetkach promocyjnych, w sklepie łatwo stracić głowę – mówi 30-letnia Aleksandra z Rzeszowa. – W tym roku będę jednak bardziej ostrożna i zanim coś kupię, dwa razy się zastanowię.

Pani Aleksandra, podobnie jak masa innych klientów, dała się bowiem naciąć na sztuczki nieuczciwych sprzedawców. – Inna cena produktu w gazetce promocyjnej niż na półce, przeklejona metka, tego doświadczyłam na własnej skórze – dodaje.

A jak jeszcze oszukują nieuczciwi właściciele sklepów?
Kupując ubrania zwracaj uwagę na metki. Zdarza się bowiem, że naklejone są na nich dwie: z wyższą ceną pod spodem i niższą na wierzchu. Przy kasie okazuje się wówczas, że ważna jest niestety cena pod spodem… Zdarza się także, że “promocja” jest nic nie warta, bo bluzka jest droższa “po promocji” niż w rzeczywistości.

Uważaj na gratisy – mogą się okazać przeterminowanymi produktami, których chce się w ten sposób pozbyć sklep.

Nie ufaj bezgranicznie cenom z gazetek promocyjnych. Może się bowiem okazać, że produkty niby przecenione są droższe niż podaje gazetka. Zazwyczaj dowiadujemy się o tym dopiero przy kasie.

Zanim dokonasz zakupu, sprawdź ceny tego samego produktu w różnych sklepach. Może się bowiem okazać, że przeceniony w jednym sklepie produkt jest i tak droższy od tej samej rzeczy, tyle że sprzedawanej w innym sklepie bez promocji.

Zwracaj baczną uwagę na “gratisowe” mililitry czy gramy produktów spożywczych. Często okazuje się, że promocja jest tylko w nazwie, bo zaoszczędzimy kupując dwa produkty w normalnej cenie i o normalnej objętości.

Katarzyna Szczyrek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.