Nie jestem gorszy od innych

Piotr Piechniak grał w każdym z 14 ligowych spotkań Resovii, ale tylko w czterech przez pełne 90. minut. Niemalże etatowy rezerwowy strzelił 2 gole – Wiśle Płock w Pucharze Polski oraz Wigrom Suwałki.

- W jakiej jestem formie? W dobrej. Udowodniłem to w niedawnym meczu ze Zniczem w Pruszkowie, za który otrzymałem jedną z najwyższych not – mówi PIOTR PIECHNIAK, pomocnik Resovii.
- To dlaczego ostatnio częściej gra pan w rezerwach, niż w II lidze?
- Trener ustala skład, widocznie nie mieszczę się w jego koncepcji. Co mam powiedzieć?

- Nie jest pan sfrustrowany?
- Zawsze jestem nastawiony pozytywnie. Nie martwię się tym, na co nie mam wpływu. Czy pomogą mi gole strzelane w IV lidze? Nie jestem przekonany. Chodzi o to, żeby grać, nie tracić kontaktu z piłką. W tym kontekście cenię sobie możliwość występu w drugiej drużynie Resovii.

- Ale przecież ambicje ma pan wyższe.
- Naturalnie. Tym bardziej, że nie czuję się gorszy od kolegów. Jestem przekonany, że przydałbym się drużynie.

- Rozmawiał pan o swojej sytuacji z trenerem Marcinem Jałochą?
- Nie rozmawiałem.

- Dlaczego?
- Nie uważam, żeby to był dobry pomysł. Podporządkowuje się decyzjom trenera, spokojnie czekam na rozwój wypadków. Co mogę zrobić więcej?

- Podobno pan schudł?
- (długa cisza) Waga jest dobra.

- Czyli zrzucił pan trochę kilogramów?
- Trochę.

- Jak pan, były reprezentant, piłkarz, który zagrał w ponad 200 meczach ekstraklasy, ocenia poziom drugiej ligi?
- To trudna liga. Gros drużyn nastawiona jest na wybijanie piłki, a szansy na gole upatruje jedynie w stałych fragmentach. Tak topornie grał choćby Znicz. Resovia powinna być w czubie tabeli, bo piłką lepiej operują dwie, może trzy drużyny. Szkopuł w tym, że zawodnikom preferującym techniczny futbol, ciężko się w tym wszystkim odnaleźć.

- Co pan zrobi, jeśli pańska sytuacja w klubie się nie poprawi?
- Jestem cierpliwy, mam w sobie dużo pokory i na razie nie myślę o przeprowadzce. Mam jednak nadzieję, że zacznę grać więcej i spokojnie wypełnię roczny kontrakt.

Rozmawiał Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.