Nie każdy udar wymaga badania rezonansem

JAROSŁAW. Zepsuty rezonans magnetyczny sprawia, że chorzy nie są diagnozowani – alarmują rodziny pacjentów szpitala

- Ponad 20 osób po udarach mózgu leży na pododdziale udarowym neurologii bez żadnej diagnozy. Wszystko dlatego, że rezonans magnetyczny będący na wyposażeniu szpitala zepsuł się już przeszło tydzień temu – poinformował nas wzburzony pan Rafał, członek rodziny jednej z osób, która trafiła do szpitala.

Udar to zaburzenie funkcji mózgu zagrażające życiu pacjenta (na 75 tys. zachorowań rocznie aż 30 tys. osób umiera). Czy możliwe jest by chorzy przebywający w szpitalu nie byli diagnozowani, a bez precyzyjnego rozpoznania odpowiednio leczeni?

- Absolutnie zaprzeczam doniesieniom, że nie diagnozujemy chorych z udarem. Pacjenci będący w trybie pilnym wożeni są do szpitala w Przemyślu, z którym mamy podpisaną umowę na badania rezonansem magnetycznym – zapewnia Janina Dańczak-Balicka z-ca dyrektora ds. medycznych w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu. – Muszę dodać również, że udar wykrywa też badanie tomografem komputerowym, który jest czynny i w potrzebie służyć do rozpoznania choroby. Mogę ubolewać, że rezonans magnetyczny, który znajduje się u nas jest nieczynny, ale jak każdy sprzęt i on może się zepsuć, a serwisu nie mamy przecież na miejscu. O skierowaniu na badanie rezonansem magnetycznym w Przemyślu oczywiści decyduje lekarz neurolog – dodaje Pani dyrektor.

am

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.