Nie ma mocnych na Krosno

Wojciech Pisarczyk kolejny raz w tym sezonie należał do czołowych gracz ekipy z Krosna. Fot. Wit Hadło
Wojciech Pisarczyk kolejny raz w tym sezonie należał do czołowych gracz ekipy z Krosna. Fot. Wit Hadło

I LIGA MĘŻCZYZN. Ósmy mecz i ósme zwycięstwo – to bilans zespołu MOSiR PBS Bank HKS Krosno.

W sobotę krośnianom dzielnie stawiali czoła poznańscy akademicy, ale musieli oni spasować w ostatniej kwarcie, która przesądziła o losach spotkania.

Obie drużyny postawiły w tym spotkaniu na defensywę, stąd m.in. tak niski wynik. Zdecydowanie lepiej w tym elemencie koszykarskiego rzemiosła spisali się krośnianie, którzy nie dali rywalowi „wyjść” z 50 zdobytych punktów.

Dopiero w ostatniej kwarcie goście odskoczyli na bezpieczny dystans. Decydujący szturm przyjezdni przeprowadzili w ostatnich 5 minutach IV kwarty, które wygrali 14:4. W tym momencie przewaga krośnian wzrosła do 15 punktów (43:58) i stało się jasne, że MOSiR po raz 8. w tym sezonie będzie się mógł cieszyć ze zwycięstwa. W tym momencie również miejscowi zdali sobie sprawę, że jest już po meczu.

W ekipie z Krosna kolejne dobre spotkanie rozegrał Wojciech Pisarczyk, który oprócz tego, że był najskuteczniejszym zawodnikiem ekipy Duszana Radovica, „szalał” również pod tablicami, zapisując na swoim koncie aż 12 zbiórek.

AZS Poznań    49
MOSiR Krosno    66
(13:15, 15:15, 11:14, 10:22)

POZNAŃ: Szydłowski 4, Hybiak 2, Meteleski 15, Baszak 10, Stankiewicz 8 (2×3) oraz Rostalski 4, Ulchurski 4, Pawełczyk 2, Rutkowski 0, Filarowski 0, Wiciak 0
KROSNO: Salamonik 11 (2×3), Oczkowicz 3, Grochowski 2, Malczyk 8 (1×3), Pisarczyk 13 oraz Adamczewski 2, Fraś 2, Bogdanowicz 7 (1×3), Musijowski 3, Wyka 11, Sadło 4.

Sędziowali: J. Litawa, K. Kamińska, K. Krajewski. Widzów 400.

mj

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments