Nie masz kasy, zapomnij o elicie

Asseco Resovia to jeden z najbardziej stabilnych finansowo klubów PlusLigi. Na zdjęciu atakujący rzeszowian Georg Grozer.

PlusLiga od sezonu 2011/2012 ma być ligą zamkniętą i nikt z niej nie będzie spadał.

Zarząd Polskiego Związku Piłki Siatkowej stosunkiem głosów 12:6 zdecydował o zamknięciu PlusLigi. To oznacza, że w najwyższej klasie rozgrywkowej będą mogły wystąpić tylko te zespoły, które spełnią odpowiednie warunki organizacyjne i finansowe. O awansach i spadkach nie będzie decydował zatem w głównej mierze wynik sportowy.

Najważniejsze z wymagań organizacyjno-finansowych to: odpowiedni budżet, który od nowego sezonu ma wynosić minimum 5 mln złotych, funkcjonalna hala z dużą liczbą miejsc siedzących, brak zaległości finansowych. Teraz z kilkoma rzeczami ww. władze ligi miały problem, ale po zamknięciu ligi ma on zniknąć. – Dla nikogo nie będzie wyjątków – mówią władze PLPS. W przypadku awansu każda z czterech pierwszych drużyn I ligi będzie mogła w kolejnym sezonie dołączyć do najlepszych, o ile spełni określone wymagania. Decyzja ta ma zarówno wielu zwolenników jaki i sporo przeciwników. – Uważa, że jest to bardzo dobry pomysł – mówi wiceprezes Asseco Resovii, Marek Karbarz i dodaje. – Sponsorzy którzy inwestują w kluby będą mogli liczyć na stabilizację. Poziom rozgrywek tez powinien pójść w górę, a liga staje się jeszcze bardziej profesjonalna.

Decyzja o zamknięciu rozgrywek spowoduje zapewne, że rozgrywki w I lidze i niższych klasach nie będą miały większego sensu, bo wystarczy mieć tylko odpowiednie nakłady finansowe i dobrze funkcjonujący organizacyjnie klub i można wskoczyć do “elity” – Przez pierwsze lata uprzywilejowane będą te zespoły, które w I lidze zajmą miejsca 1 – 4 i to one będą miały o co walczyć. Na pewno nie dojdzie do sytuacji, że nagle ktoś z II ligi wykupuje miejsce w PlusLidze. Najpierw musi przejść awans sportowy do czołowej pierwszoligowej czwórki – odpowiada wiceprezes PlusLigi, Jan Zaremba.

Kolejnym krokiem ku profesjonalizmowi rodem z NBA ma być draft, ale ze względów proceduralnych ma on zostać wprowadzony dopiero od 2014 roku. Będzie on dotyczył polskich siatkarzy poniżej 23. roku życia, którzy nigdy wcześniej w PlusLidze nie grali. W pierwszej kolejności będą mogły tych zawodników pozyskiwać najsłabsze kluby.

Rafał Myśliwiec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.