Nie pozwolimy na szkalowanie szpitala

Pismo jest prawdopodobnie konsekwencją sporów, które trwają pomiędzy publicznym Centrum Opieki Medycznej, a prywatnym Centrum Ratownictwa Medycznego, które od blisko roku walczą o prawo do niesienia pomocy jako pogotowie ratunkowe. Fot. Monika Kamińska

JAROSŁAW. Dyrekcja szpitala w walce o dobre imię zwróciła się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego

- Pomówienia oraz nieprawdziwe informacje szkalujące Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu i jego pracowników źle wpływają na obraz szpitala, dlatego 7 maja zwróciliśmy się z pismem do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, delegatura w Rzeszowie, o objęcie nadzorem wszystkich postępowań związanych z inwestycjami i zakupami prowadzonymi przez placówkę – pisze Krzysztof Bałata, dyrektor COM w Jarosławiu w liście do Super Nowości.

Reakcja jest podyktowana “działaniami godzącymi w dobre imię Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu oraz pracowników, polegającymi m.in. na rozesłaniu do lokalnych redakcji oraz instytucji stojących na straży prawa sfałszowanych doniesień o jakoby popełnianych w szpitalu przestępstwach i wykroczeniach”, o których została także poinformowana Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu.

Fałszywe doniesienia o przestępstwach których nie popełniono

W złożonym zawiadomieniu COM informuje o podejrzeniu popełnienia przestępstw polegających na wielokrotnym podrobieniu podpisów dwóch pracowników oraz o zgłoszeniu organom ścigania przestępstw, których nie popełniono.

- Osoby, których dane widnieją pod doniesieniami, które trafiły do mediów oraz m.in. do rzeszowskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego, czy Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu nie mają z nimi nic wspólnego. Są to pracownicy szpitala, którzy oświadczyli, że nigdy nie podpisywali, ani nie wysyłali takich zawiadomień.

W związku z tym podpisy musiały zostać sfałszowane, a sami pracownicy zwrócili się do COM o podjęcie zdecydowanych kroków prawnych mających na celu ustalenie osób, które tego dokonały. Opatrzone sfałszowanymi podpisami doniesienia zawierają ponadto nieprawdziwe informacje – mówi Krzysztof Bałata.

Anna Moraniec

do “Nie pozwolimy na szkalowanie szpitala”

  1. niedwiediew

    zgadzam się z przedmówcom szpital wini wszystkich za swoje klęski a nie potrafi dostrzec jednego chyba najważniejszego no ale cóż pożyjemy zobaczymy

  2. moher

    nie sądzę aby sprawa dotyczyła sporów, które trwają pomiędzy publicznym Centrum Opieki Medycznej, a prywatnym Centrum Ratownictwa Medycznego, to jest raczej wewnętrzna próba walki pracowników z dyrekcją lub też innymi osobami zatrudnionymi w szpitalu. Ale oczywiście jak coś złego o comie to od razu crm tak najprościej !!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.