Nie pozwólmy założyć teczek naszym dzieciom

Bez nacisku społecznego wspartego opozycją parlamentarną nie uda się odnieść sukcesu w walce o prawo do poufności życia dzieci i ich rodziców. Fot. Bogdan Myśliwiec

PODKARPACIE. Ministerstwo Edukacji bierze się za inwigilowanie przedszkolaków i zbiera dane o ich rodzinach

Dane blisko 7 mln przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych chce zgromadzić Ministerstwo Edukacji Narodowej w tzw. Systemie Informacji Oświatowej. To kompletna baza danych o stanie psychicznym dziecka, jego dysfunkcjach, a nawet zarobkach rodziców!

Przepisy, które uruchamiają System Informacji Oświatowej właśnie wchodzą w życie. Ustawę przepchnął przez parlament klub Platformy Obywatelskiej, a prezydent podpisał ją, nie korzystając z prawa skierowania kontrowersyjnych zapisów do oceny Trybunału Konstytucyjnego.

Czym jest SIO i co oznacza dla dzieci i ich rodziców? Takiej bazy danych, jaką wymyśliła Platforma Obywatelska jeszcze w Polsce nie było. System zakłada założenie teczki z danymi dzieciom już w wieku 3 lat. Podstawowe informacje będą dotyczyły danych osobowych: imię, nazwisko, wiek, dane dotyczące rodziców, rodzeństwa. Będą w niej jednak także gromadzone dane dotyczącego tego, czy uczeń jest pod opieką poradni psychologiczno-pedagogicznej i jakie ma dysfunkcje, czy i na jakiej podstawie otrzymuje pomoc materialną albo czy uczy się języka mniejszości narodowej lub etnicznej. Teczka będzie rosła objętościowo razem z dzieckiem, aż ukończy ono naukę. Co ciekawe – system nie przewiduje zlikwidowania teczki w momencie ukończenia przez dziecko edukacji.

Zdaniem Tomasza Elbanowskiego z ruchu Ratuj Maluchy przepisy są nie tylko niezgodne z prawem, ale przede wszystkim niebezpieczne dla dzieci. – Coś takiego nie powinno mieć miejsca. Nie ma mechanizmów do bezpiecznego przechowywania takich danych. Można założyć, że system będzie nieszczelny, gdyż dostęp do niego będzie miało wielu ludzi i te dane mogą trafić wszędzie – mówi Elbanowski.

Utworzenie systemu z tak poufnymi danymi dotyczącymi nie tylko dzieci, ale i całych ich rodzin jest jednak nie tylko niebezpieczne, ale wbrew prawu do poufności.
Przeciwko ustawie wystąpiło już Prawo i Sprawiedliwość oraz fundacja Rodzice Szkole i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Obecnie, do konsultacji społecznej trafił właśnie projekt nowelizacji tej ustawy z uwzględnieniem uwag przygotowanych przez PiS.

Małgorzata Rokoszewska

do “Nie pozwólmy założyć teczek naszym dzieciom”

  1. prawo

    STRACIŁAM CAŁY RESPEKT DO PO.

  2. Rzeszowianka

    już kiedyś były teczki, mamy PRL-bis czy co?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.