Nie przeocz chłoniaka, zbadaj się

PODKARPACIE. Trwa kampania „Chłoniak to diagnoza, nie wyrok”.

Pierwsze objawy chłoniaka to powiększenie węzłów chłonnych, które często uznawane są za przejaw przeziębienia. Z tego powodu jest on wciąż wykrywany przypadkowo, np. podczas badań kontrolnych.

Onkolodzy jednak zwracają uwagę na wzrost zachorowań wśród osób młodych. W ostatnim czasie podwoiła się np. liczba zachorowań w grupie 20 – 24-latków. Chorobę coraz częściej diagnozuje się też w śród nastolatków.

Są dwa rodzaje chłoniaków. Pierwszy to chłoniak ziarniczy, zwany chorobą Hodgkina, na którego zapada co roku ok. tysiąca Polaków. Do drugiej grupy należą chłoniaki nieziarnicze (7 tys. nowych zachorowań rocznie). – Dane dotyczące zachorowań na chłoniaki nie są pełne. Niedoszacowanie może wynieść od 20 do 50 procent – mówi dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii.

Mogą być wszędzie

Chłoniaki nieziarnicze mogą występować w niemal każdej części ciała. W wątrobie, szpiku kostnym, śledzionie. Ich objawy są mało charakterystyczne.

- Pierwszy przejaw chłoniaka to powiększenie węzłów chłonnych, który można uznać za oznakę przeziębienia. Niepokojące jest, gdy po 2-3 tygodniach leczenia przeciwzapalnego węzły chłonne nadal są powiększone – mówi dr hab. n. med. Andrzej Pluta, kierownik oddziału hematoloonkologicznego w brzozowskim Szpitalu Specjalistycznym.

Nie lekceważ

Powiększone węzły chłonne (na szyi, pod pachami, w pachwinach), łatwe męczenie się, duszności, pokasływanie, gwałtowne chudnięcie, utrzymujące się stany gorączkowe 37,5 – 38 st. C, obfite pocenie się w nocy, uporczywe swędzenie skóry, bóle brzucha, zaburzenia w oddawaniu moczu i stolca, nieprawidłowe miesiączki, zmiany skórne, guzki podskórne, powinny skłonić nas do konsultacji z lekarzem. Szczególnie osoby powyżej 40. roku życia powinny zwrócić uwagę na te objawy, ponieważ chłoniak dla tej grupy wiekowej, przebiega łagodniej i łatwo można przeoczyć jego rozwój.

Zbadaj krew i mocz

Zwykłe badanie moczu, zdjęcie RTG klatki piersiowej i USG jamy brzusznej plus badanie fizykalne pozwala lekarzowi wykryć powiększenie węzłów chłonnych, wątroby i śledziony i daje prawie 100 proc. pewność zdiagnozowania schorzenia. Dalszą strategię postępowania określić powinien już ośrodek onkologiczny lub hematologiczny.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.