Nie przepłacaj za ubezpieczenie

Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE, KRAJ. Przeczytaj zanim odnowisz polisę.

Samochód i dom od lat ubezpieczasz w tej samej firmie i jesteś zadowolony. Masz wszystkie możliwe zniżki, kiedyś miałeś szkodę i szybko dostałeś dobrze wyliczone odszkodowanie. Zakład ubezpieczeń co roku przypomina ci o odnowieniu polisy. Przysyła blankiet z obliczoną składką, która rośnie niewiele, więc jest dobrze. Płacisz, bo przecież taniej nie można. Nie jest to prawdą.

- W październiku firma ubezpieczeniowa przypomniała, że mija kolejny rok ubezpieczenia OC mojego samochodu – mówi Marek Różak z Rzeszowa. – Wyliczyli mi 511 zł składki. Widocznie tyle ma być. Zapłaciłem przelewem i pocztą dostałem nową polisę.

W Internecie taniej
Pan Marek przypadkiem trafił w Internecie na porównywarkę ubezpieczeniową ipolisa.pl. Wprowadził dane swoje i samochodu – dokładnie takie, jak w posiadanej polisie. Najkorzystniej wyszło mu ubezpieczenie w tej firmie, w której właśnie kupił polisę. Jednak w porównywarce wyskoczyła składka 409 zł.

- Zatelefonowałem do zakładu ubezpieczeń i zapytałem, czy porównywarka oszukuje czy mnie naciągnięto na sto dwa złote – relacjonuje Marek Różak. – Panienka z infolinii zapytała mnie, czy po otrzymaniu propozycji kontynuacji ubezpieczenia kontaktowałem się telefonicznie z konsultantem. No nigdzie nie dzwoniłem, bo po co?

Można utargować
No właśnie. Okazało się, że pan Marek mógłby otrzymać jeszcze zniżki za zawarcie ubezpieczenia przez Internet i za płatność kartą. Gdyby nie kontynuował ubezpieczenia tylko wypowiedział dotychczasową umowę i zawarł ją w tej samej firmie od nowa, dostałby też dodatkową zniżkę dla nowych klientów.

- Wystarczył jeden telefon i stówka zostałby mi w kieszeni – stwierdza poirytowany Marek Różak. – Teraz już wiem i w przyszłym roku tak zrobię. Przy ubezpieczaniu mieszkania też pewnie trochę zaoszczędzę.

Uważaj za co płacisz
Przy ubezpieczaniu samego OC samochodowego liczy się tylko wysokość składki. Im tańsza polisa, tym lepsza. Warto jednak zwrócić uwagę na dodatki. Niektóre firmy do OC dołączają bezpłatne holowanie samochodu uszkodzonego w kolizji lub awarii, a nawet pokrywają koszty pojazdu zastępczego na czas naprawy. Takie assistance niby nic nie kosztuje, ale składka bywa nieco wyższa od “gołej” polisy OC w innej firmie. Warto to wziąć pod uwagę.

Jeżeli ubezpiecza się także auto casco, to trzeba dokładnie sprawdzić zakres ubezpieczenia. Warto zapłacić nieco więcej, ale za polisę, z której naprawdę dostaniemy odszkodowanie w razie wypadku lub kradzieży auta.

Nie tylko ubezpieczenia
Nie tylko firmy ubezpieczeniowe bardziej dbają o pozyskanie nowych klientów, niż o utrzymanie dotychczasowych. Także przy odnawianiu innych abonamentów, np. telefonicznego, telewizji cyfrowej czy Internetu, warto wypowiedzieć dotychczasową umowę przed jej zakończeniem. Prawie zawsze można wtedy z agentem czy konsultantem, negocjować dodatkowe zniżki. Wymaga to poświęcenia odrobiny czasu, ale czas to pieniądz. Dzięki takim negocjacjom można na stałych rocznych opłatach zaoszczędzić nawet kilkaset złotych.

Tomasz Kowalczyk

do “Nie przepłacaj za ubezpieczenie”

  1. Łukasz

    Ja w ipolisie liczę już od 3 lat i zawsze znajdę coś tańszego. Porównywanie OC powinno być ustawowym obowiązkiem każdego kierowcy. Tutaj szybko możecie policzyć swoje OC jak Pan Marek: http://ipolisa.pl/kalkulator/

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.