Niedźwiadki niestraszne Wilkom

Krośnieńscy żużlowcy już ponad miesiąc czekają na ligowe zwycięstwo. Czy doczekają się go w niedzielne popołudnie? Fot. Wilki Krosno

ŻUŻEL. 2.LŻ. Krośnianie będą zaciskać kciuki za zespół z Opola i nasłuchiwać wiadomości z dalekiej Piły.

Każdy inny wynik, niż zwycięstwo Wilków Krosno w niedzielnym meczu z drużyną Stainer Unii Kolejarz Rawicz będzie nie lada sensacją. Krośnianie na kolejny ligowy triumf czekają już 35 dni, a tylko on pozwoli im zachować szansę na awans do play-offów. W innym przypadku, niedzielny mecz będzie prawdopodobnie ostatnim w tym sezonie na torze przy ul. Legionów. Po raz ostatni Wilki Krosno cieszyły się ze zwycięstwa 2 czerwca br., kiedy to przed własną publicznością pokonały zespół z Piły. Późniejsze cztery porażki mocno skomplikowały kwestię ich awansu do serii play-offów. Stainer Unia Kolejarz Rawicz wydaje się być jednak idealnym rywalem do przełamanie złej passy. Rawiczanie w porównaniu do ubiegłego sezonu, w którym napsuli krwi wielu rywalom, w tym przypominają chłopców do bicia. Rezerwy Fogo Unii Leszno są bowiem oprócz Wandy Kraków najsłabszą drużyną II-ligowych zmagań. Stąd też nad Wisłokiem nikt nie wyobraża sobie, aby Wilki w niedzielę nie sięgnęły po 3 punkty. Będzie to możliwe w przypadku zwycięstwa, bowiem pierwszy mecz w Rawiczu krośnianie pewnie wygrali różnicą aż 18 punktów. Do składu podkarpackiego II-ligowca wraca Nicklas Porsing oraz po dłuższej przerwie, Paweł Hlib. Duńczyk mimo, iż nie był powołany na ostatni mecz do Poznania, ostatecznie zjawił się w stolicy Wielkopolski, co podkreślał Janusz Ślączka. – Ostatnio zrobił 8 z bonusami, ale trzeba było kogoś odstawić, żeby móc przetestować innych. Więcej niż trzech zagranicznych do drużyny wstawić się nie da. Padło na Nicka, a on to przyjął normalnie, podszedł do tego ze spokojem. Nick Porsing był w Poznaniu z drużyną. Cieszę się bardzo, bo zachował się jak prawdziwy profesjonalista. Nie musiał przyjeżdżać, bo nie brał udziału w meczu, ale z własnej woli pojawił się i pomagał w parku maszyn. Serdecznie mu za to dziękuję – komplementował swojego zawodnika Janusz Ślączka. Dobrą wiadomością dla niego, jak i dla krośnieńskich kibiców może być też powrót na tor po złamaniu łopatki Pawła Hliba. – Paweł zasygnalizował, że czuje się na siłach wrócić. Przyjedzie w piątek na trening i zobaczymy, jak to wszystko będzie wyglądać – informuje Ślączka. Jego podopieczni, chcąc wygrać niedzielne spotkanie muszą przede wszystkim zachować koncentrację od pierwszego biegu i nie rozdawać prezentów (zerwane taśmy) rywalom, jak to miało miejsce podczas ostatniego meczu w Poznaniu. Jednak nawet wygrana z ekipą z Rawicza, a także późniejsze zwycięstwo w meczu w Krakowie, którym krośnianie zakończą fazę zasadniczą, mogą im nie wystarczyć do miejsca w najlepszej czwórce 2.LŻ. O to Wilki rywalizują z Polonią Piła, którą czekają jeszcze trzy mecze, w tym dwa z outsiderami z Rawicza i Krakowa. O wiele ważniejsza – zarówno dla krośnian, jak i pilan – będzie niedzielna potyczka Polonii z OK Bedmet Kolejarzem Opole. Wymarzonym scenariuszem dla Wilków, który znacznie przybliży ich do play-offów, będzie w nim zwycięstwo drużyny ze stolicy polskiej piosenki. – Bardzo byśmy chcieli, aby Piła się potknęła, ale osobiście w to wątpię. Polonia jedzie na swoim torze, więc powinna wygrać. Bardziej bym liczył na to, że zgubi punkty w późniejszym meczu w Rawiczu. My jednak koncentrujemy się przede wszystkim na sobie i chcemy w niedzielę wygrać. Choćby jednym punktem, który w konsekwencji da nam 3 duże „oczka” – zapewnia Janusz Ślączka. Do ekipy Romana Janowskiego na niedzielny mecz w Krośnie wraca Jaimon Lidsey, a przed podkarpacką publicznością zaprezentuje się również znany z ubiegłorocznych występów Stali Rzeszów, Luke Becker. Tym razem w awizowanym składzie „Niedźwiadków” zabrakło z kolei miejsca dla Brady’ego Kurtza.

AWIZOWANE SKŁADY

WILKI: 9. N. Porsing, 10. P. Hlib, 11. P. Hansen, 12. E. Mazur, 13. A. Karpow, 15. P. Zieliński

STAINER UNIA KOLEJARZ: 1. J. Lidsey, 2. S. Szlauderbach, 3. A. Pawlak, 4. D. Baliński, 5. L. Becker, 6. K. Pludra, 7. K. Sadurski.

Sędzia: Grzegorz Sokołowski. Komisarz: Paweł Stangret. W pierwszym meczu: 54-36.

WILKI Krosno – STAINER UNIA KOLEJARZ Rawicz, niedziela, godz. 17

mj

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o