Niefrasobliwe łączenie leków może nas nawet zabić

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Ratując się przed uciążliwymi objawami przeziębienia łykamy garść tabletek na katar, kaszel, ból głowy, łamanie w kościach, nie wiedząc, że zamiast pomóc możemy sobie zaszkodzić.

Łączenie leków bez fachowej konsultacji często powoduje osłabianie lub spotęgowanie ich działania. W niektórych przypadkach może prowadzić do uszkodzeń narządów wewnętrznych, zasłabnięć, a nawet utraty przytomności lub zapaści. Aspiryna, ibuprofen lub naproxen mogą poważnie zmniejszyć działanie leków nadciśnieniowych, a jednocześnie, z powodu zmniejszania krzepliwości krwi, skutkować krwawieniami przy zwykłych urazach. Takie przykłady można mnożyć – mówi Anna Negacz, specjalista medycyny rodzinnej z Rzeszowa.

– Rocznie odnotowuje się 35 tys. interakcji wywołanych miedzy zarejestrowanymi lekami, nad resztą tak naprawdę nikt nie panuje – mówi Lucyna Samborska, prezes Okręgowej Podkarpackiej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie.

Od fotouczulenia do poronienia
Jedno jest pewne. Zioła czy suplementy diety nie są obojętne dla organizmu, po wejściu w interakcję z lekiem przepisanym przez lekarza mogą poważnie zaszkodzić. – Zwykła herbatka z dziurawca może doprowadzić do fotouczuleń, nie wolno jej pić osobom zażywającym leki nasercowe czy rozrzedzające krew. Żeń-szeń, bardzo cenny surowiec dla organizmu, nie powinien być stosowany u osób leczących nadciśnienie, lub mających kłopoty z układem krążenia. Środków przeczyszczających nie wolno brać kobietom w ciąży, bo to prosta droga do poronienia – uzupełnia Samborska.

Na interakcje szczególnie narażone są osoby przyjmujące leki stosowane w chorobach sercowo-naczyniowych oraz schorzeniach układu nerwowego. Ostatnie badania naukowców wykazały, że najczęstszymi interakcjami pomiędzy suplementami diety zawierającymi takie składniki jak: wapń, żelazo i magnez, oraz wyrobami ziołowymi, m.in. z nasion lnu, echinacei, dziurawca zwyczajnego oraz miłorzębu i lekami recepturowymi były zmiany farmakokinetyki oraz przypadki niepożądanych reakcji ze strony układów pokarmowego, nerwowego oraz moczowego.

Anna Moraniec