Niegroźna kolizja zakończyła się dramatem

Fot. KPP Jarosław

MALENISKA (pow. jarosławski). Wyjątkowo niekorzystny splot wydarzeń zakończył się śmiercią 56-latka z powiatu przeworskiego.

Wsiadł on do samochodu, który chwilę wcześniej wpadł w poślizg. Za kilka chwil w ten samochód uderzył inny.

Była sobota (9 marca) ok. godz. 6 rano, gdy kierujący renaultem scenic 64-letni przeworszczanin na prostym, ale oblodzonym odcinku drogi w Maleniskach wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie pobliskiej posesji. Nic jednak nie stało się ani jemu, ani towarzyszącemu mu 56-letniemu pasażerowi. Mężczyźni przepchnęli renaulta na pobocze jezdni i pasażer wsiadł do uszkodzonego samochodu. Chwilę później, w tym samym miejscu co renault w poślizg wpadło prowadzone przez 42-letniego mieszkańca powiatu przeworskiego audi.

Niestety, ono nie uderzyło w ogrodzenie, a w stojącego na poboczu renault. Siedzący w nim 56-latek zginął na miejscu, natomiast 60-letni pasażer audi trafił z obrażeniami do szpitala. Jak ustaliła policja, zarówno kierowca audi, jak i renaulta byli trzeźwi.

emka

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.