Niekompletna inauguracja

PIŁKA NOŻNA. IV LIGA. Zaplanowane na najbliższy weekend mecze Strumyka z Kolbuszowianką i Pogoni z Orłem zostaną prawdopodobnie przełożone na inny termin

Już w poniedziałek było wiadomo, że prawdopodobnie dwa mecze pierwszej wiosennej kolejki trzeba będzie odwołać z powodu złego stanu boisk. Pozostałe spotkania, jeśli oczywiście gwałtownie nie załamie się pogoda, powinny się odbyć zgodnie z planem.

Na 99 procent nie dojdzie do skutku mecz Strumyka Malawa z Kolbuszowianką. – Już pod koniec jesiennej rundy informowaliśmy Podkarpacki ZPN, że w przerwie główna płyta będzie poddawana renowacji. Zasialiśmy na niej trawę, która jeszcze do końca się nie ukorzeniła i wejście na boisko w najbliższy weekend sprawi, że cała praca pójdzie na marne. Kolejne trzy mecze gramy na wyjazdach, tak więc na swoim boisku pierwszy pojedynek w wiosennej rundzie powinniśmy zagrać 17 kwietnia z Orłem Przeworsk – informuje prezes Strumyka, Jerzy Skubisz. Niezdatne do gry boisko jest również w Leżajsku. – Nie wyobrażam sobie, aby sobotni mecz z Orłem doszedł do skutku. Zarówno główna, jak boczna płyta nie nadaje się obecnie do gry i raczej wątpię, aby ta sytuacja poprawiła się do soboty. Dlatego też zwrócimy się do Podkarpackiego ZPN o przełożenie tego spotkania – informuje trener Pogoni, Marek Kogut.

O wiele lepiej wygląda sytuacja z pozostałymi IV-ligowymi boiskami, gdzie na obecną chwilę mecze nie są zagrożone

mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.