Nielegalny tytoń zaleje Polskę na Euro 2012

Nielegalny tytoń zaleje Polskę na Euro 2012 Fot. Archiwum

KRAJ. PODKARPACIE. Przemytnicy i nielegalni producenci papierosów zapełniają masowo magazyny przed piłkarskimi mistrzostwami.

Przestępczy świat przygotowuje się do wprowadzenia na tereny naszego kraju większej niż do tej pory ilości nielegalnego tytoniu. Pracownicy Służby Celnej potwierdzają, że jest coraz więcej przypadków demaskowania przemytników.

Nielegalni producenci mają nadzieję, że goście z poza granic Polski będą kupować ich papierosy, które są dużo tańsze. Ze względu na zbliżające się mistrzostwa zwiększa się ilość przemytów papierosów. Jak informuje Służba Celna, zazwyczaj w ostatnich miesiącach roku spada liczba ujawnień tego przestępstwa, a w ubiegłym roku było inaczej. Może to świadczyć o lepszej skuteczności Służby Celnej, ale jest również dowodem, że przestępcy starają się zapełnić magazyny przed imprezą piłkarską. Przemytnicy mają plan, by wykorzystać napływ palących kibiców z krajów, gdzie papierosy kosztują dużo więcej niż w Polsce. Dziś w naszym kraju paczka średnio kosztuje 2,5 euro, a np. w Niemczech dwa razy tyle, co i tak jest mało w porównaniu z Wielką Brytanią, gdzie palacz za paczkę płaci ok. 9 euro. Producenci tytoniu w Polsce obawiają się, że nie zarobią na możliwości wywiezienia z naszego kraju przez cudzoziemców 40 paczek papierosów – na tyle zezwalają unijne przepisy. Wpłyną na to handlarze nielegalnym tytoniem, którzy z pewnością będą starali się dotrzeć do kibiców.

Firmy tytoniowe martwią się też, że ze względu na usprawnienie przeprawy tłumów na granicy, służby nie będą w stanie wykryć przemytników. Służba Celna jednak zapewnia pełną mobilizację na granicy. Jak donoszą, najlepsi fachowcy analizują taktykę przestępców, przygotowują wykazy towarów używanych do przemytu i rozpracowują potencjalne szlaki propagandy. Również Policja przygotowuje się na zwiększone zagrożenie przemytem.

W piątek wieczorem funkcjonariusze z posterunku policji w Cieszanowie podczas prowadzonej kontroli drogowej w miejscowości Nowy Lubliniec,  zatrzymali kierowcę renaulta. Jak się okazało, przewoził on papierosy bez  znaków akcyzy. Towar trafił do policyjnego depozytu, a mężczyzna został zatrzymany. Z ustaleń Policji wynika, że naraził on skarb państwa na 100 tys. zł. straty.

W 2011 roku udział szarej strefy w polskim rynku papierosów przekroczył 15 proc., a to znaczy, że nasi rodacy kupili z nielegalnego źródła ponad 9 mld papierosów.

***

Miliardowe straty jakie przynosi państwu nielegalna sprzedaż tytoniu nadal nie skłania nikogo do zmiany prawa. Kary za przemyt są zbyt niskie, większość to i tak wyroki tylko w zawieszeniu. To nie wpływa na zmniejszenie ilości nielegalnych papierosów wprowadzanych do kraju. Rosnącym problemem jest również rozwój nielegalnych przetwórni tytoniu w kraju. Ich ilość zwiększa się od 2010 roku. Od tego momentu uprawa tytoniu w Polsce nie podlega regulacjom, a narzędzia do tego potrzebne są łatwo dostępne. Więc jak się ma chęć zlikwidowania przemytów i nielegalnych produkcji papierosów, do zmian w prawie? Nijak, ale brak logiki w postępowaniu naszego rządu już chyba nikogo nie dziwi.

 Blanka Szlachcińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.