Niemcy i Rosjanie obawiają się o bezpieczeństwo swoich reaktorów

JAPONIA, NIEMCY, ROSJA. Kanclerz Angela Merkel chce wyłączyć przejściowo 7 starych elektrowni atomowych. Władimir Putin zarządził kontrolę w elektrowniach atomowych

Niemieckie władze planują przejściowe wyłączenie siedmiu elektrowni atomowych, zbudowanych jeszcze przed 1980 rokiem. Natomiast Premier Rosji Władimir Putin polecił sporządzenie w ciągu miesiąca raportu na temat stanu i perspektyw rozwoju energetyki jądrowej w kraju.

Takie decyzje to konsekwencje katastrofy nuklearnej w Japonii. W Niemczech czynnych jest obecnie 17 elektrowni atomowych, które pokrywają 23 procent zapotrzebowania na energię elektryczną w tym kraju. W związku z sytuacją w Japonii i obawami o bezpieczeństwo niemieckich reaktorów kanclerz Merkel ogłosiła trzymiesięczne moratorium na wdrożenie kontrowersyjnej ustawy, przedłużającej okres eksploatacji elektrowni atomowych o średnio 12 lat. Do 15 czerwca wszystkie niemieckie elektrownie atomowe zostaną poddane kontroli pod kątem ich bezpieczeństwa, a te elektrownie, które zostały uruchomione przed 1980 rokiem zostaną wyłączone na czas moratorium.

Rezygnacja z energii atomowej?

Po sobotniej awarii w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima I w Niemczech na nowo rozgorzał spór o wykorzystanie energii jądrowej. Opozycja zażądała od Merkel powrotu do poprzedniego harmonogramu, który zakładał stopniowe odejście Niemiec od energii atomowej do 2021 roku. W wielu miejscach tego kraju odbywają się antyatomowe demonstracje. Sondaże, przeprowadzone po sobotniej katastrofie w Japonii, pokazują, że ponad połowa mieszkańców Niemiec opowiada się za możliwie najszybszą rezygnacją z energii atomowej.

W Rosji nie ma zagrożenia

Szef Rosatomu zapewnił, że rosyjski Daleki Wschód nie jest zagrożony przez japońskie elektrownie atomowe. Jednak premier Putin opowiedział się za przyspieszeniem realizacji projektów, związanych z wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej na rosyjskim Dalekim Wschodzie, a także za przyspieszeniem budowy magistrali South Stream, którą gaz z Rosji ma popłynąć przez Morze Czarne, z ominięciem Ukrainy, do Europy Południowej, Środkowej i Zachodniej. Szef rządu Rosji wydał takie dyspozycje podczas specjalnej narady, poświęconej wpływowi sytuacji w elektrowniach atomowych w Japonii na Daleki Wschód Federacji Rosyjskiej.

PAP, kp

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.