Niemcy otwierają rynek pracy dla Polaków

- Skończyłem studia historyczne i nie mam stałej pracy – mówi Bartosz Gotkowski z Rzeszowa. - Jeżeli w przyszłym roku znajdę w Niemczech konkretną i dobrze płatną pracę, to skorzystam z takiej oferty

PODKARPACIE. U naszych zachodnich sąsiadów średnie zarobki wynoszą od 1200 do 2 tysięcy euro miesięcznie.

Od 1 stycznia Polacy będą mogli legalnie pracować w Niemczech, ale tylko w niektórych zawodach. Od 1 maja zaś tamtejszy rynek pracy (również w Austrii) będzie całkowicie otwarty i pracodawcy w tych krajach będą zatrudniać we wszystkich zawodach. To istotna informacja, bo z powodu kryzysu w Anglii i Irlandii naszym rodakom coraz trudniej znaleźć pracę.
Przez pięć pierwszych miesięcy 2011 roku mieszkańcy Podkarpacia w Niemczech będą mogli pracować sezonowo w niektórych branżach i bez zezwolenia o pracę. Dotyczyć to będzie: rolnictwa, lecznictwa, hotelarstwa, gastronomii, przetwórstwa owocowo-warzywnego i pracy w tartakach. Od 1 maja zaś pracę będzie można znaleźć we wszystkich zawodach, bo tamtejszy rynek pracy będzie całkowicie otwarty.

Obecnie w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Rzeszowie dla mieszkańców naszego regionu jest blisko 60 miejsc pracy w Niemczech. Średnie zarobki – od 1200 do 2 tysięcy euro.

- W przyszłym roku w naszym urzędzie pracy powinno być więcej niemieckich ofert zatrudnienia, bo otwarty będzie niemiecki rynek pracy – mówi Marta Russek, doradca Eures w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Rzeszowie. – Obecnie na stronie www.eures.europa.eu jest ponad 900 tysięcy ofert pracy dla obywateli wszystkich krajów Unii Europejskiej, z czego aż 263 tysiące dotyczy miejsc pracy w Niemczech.

W ubiegłym roku w Wojewódzkim Urzędzie Wojewódzkim zaakceptowano podania 462 mieszkańcom Podkarpacia, którzy szukali pracy za granicą. Trudno jednak powiedzieć ile osób tak naprawdę znalazło pracę w krajach Unii, bo niektórzy skorzystali z ofert bezpośrednio u pracodawców, albo znaleźli je w Internecie. Jednak jak wynika z szacunków ekspertów, w 2009 roku w krajach Unii pracowało około 150 tys. osób z Podkarpacia, a z wszystkich województw 1 mln 570 tys. osób.

Praca – mechanik samochodowy:
* w Baden-Württemberg (Niemcy) wynagrodzenie 1700 euro brutto (6800 zł)
w Rzeszowie średnio 1800 zł netto
* pielęgniarka w domu opieki
Reion-Hessen pensja 1200 euro netto (4800 zł)
Rzeszów – 2 tys. zł neto (z dyżurami)
Od 1 stycznia 2011 roku Polacy będą mogli pracować w Niemczech w następujących branżach:
Rolnictwo, lecznictwo, hotelarstwo, gastronomia, przetwórstwo owocowo-warzywne, praca w tartakach
Od 1 maja można będzie pracować we wszystkich zawodach

Czy otwarcie rynku pracy w Niemczech i Austrii spowoduje odpływ mieszkańców Podkarpacia za granicę?

Dr Leszek Baran, socjolog z Rzeszowa
- Jeżeli mieszkańcy Podkarpacia będą mieli możliwość legalnego zatrudnienia w Niemczech, to skorzystają z takiej oferty. Skoro dotąd wyjeżdżali do Hiszpanii, Anglii i Irlandii w poszukiwaniu pracy, to pojadą też za naszą zachodnią granicę. W Wielkiej Brytanii jest kryzys i trudniej o zatrudnienie, ale już w Niemczech i Austrii nie jest on tak odczuwalny i wystarczy tylko mieć odpowiednie kwalifikacje i znać dobrze język niemiecki. Czy w przyszłym roku rozpocznie się wielki odpływ mieszkańców Podkarpacia do pracy za granicą, nie wiem, bo nie chcę wróżyć z fusów.

Dr Krzysztof Kaszuba, ekonomista z Rzeszowa:
- Na pewno jakaś część mieszkańców Podkarpacia wyjedzie do pracy w Niemczech. Najwięcej osób byłoby zainteresowanych pracą w budownictwie, ale czy takich ofert będzie dużo, trudno powiedzieć. Obecnie przebywam w USA, w stanie Kalifornia i nawet tutaj w telewizji mówi się, że Niemcy to potęga gospodarcza. Skoro kryzys dotknął Wielką Brytanię, to mieszkańcy Podkarpacia powinni skierować się za zachodnią granicę. Ale to od niemieckich pracodawców zależy, czy będzie praca dla Polaków.

Dr Marek Cierpiał-Wolan, ekonomista, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego w Rzeszowie:
- Wydaje mi się, że nie będzie wzmożonych wyjazdów do pracy w Niemczech. Rynki w innych krajach są otwarte i boomu nie widać. Szczególnym przykładem są kraje Beneluksu, gdzie są oferty pracy, ale zainteresowanie Polaków jest niewielkie. Nie sądzę żeby od stycznia przyszłego roku rozpoczął się wzmożony ruch w kierunku Niemiec. Mieszkańcy Podkarpacia będą tam szukać pracy, ale będą to nieliczne przypadki.

Bartosz Gotkowski z Rzeszowa:
- Skończyłem studia historyczne i nie mam stałej pracy. Pracuję tylko dorywczo w różnych branżach, ale kokosów z tego nie ma. Dlatego jeżeli w przyszłym roku znajdę w Niemczech konkretną i dobrze płatną pracę, to skorzystam z takiej oferty. Na pewno nie wyjadę na stałe, ale będę chciał popracować tam przez jakiś krótszy okres. W związku z otwarciem rynku pracy w Niemczech i Austrii nie jestem hurraoptymistą. Kiedyś pracowałem za granicą i wiem, że jeżeli nie ma się odpowiednich kwalifikacji, to trudno znaleźć legalna pracę za granicą. Ale będę rozglądał się za pracą w Niemczech.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.