Niepokój w KHS-ie. Pracownicy obawiają się zwolnień

Krośnieńskie Huty Szkła zostały wystawione na sprzedaż. Członkowie załogi martwią się o przyszłość zakładu. Kończą się im umowy, obawiają się utraty zatrudnienia. Fot. Wioletta Zuzak

KROSNO. Co spędza sen z powiek członkom załogi?

- W grudniu kończą się nam umowy o pracę. Wciąż nie wiemy, czy zostaną nam one przedłużone, a jeśli tak się stanie, to na jak długo. Boimy się utraty zatrudnienia. Martwimy się o swoją przyszłość. Najgorsza jest ta niepewność – mówi nam jeden z członków załogi Krośnieńskich Hut Szkła. Co na to władze KHS-u?

Dariusz Gawroński, dyrektor generalny KHS-u uspokaja: – Produkcja jest prowadzona i na dzień dzisiejszy nie ma zagrożenia dla działalności przedsiębiorstwa. Jak informuje, mimo kryzysu zamówienia wciąż są. – Przy czym trzeba się liczyć z tym, że mogą być przerwy w produkcji – mówi. A jak wygląda sprawa dotycząca umów o pracę? – Od 2009 roku umowy te są zawierane na czas określony – na przykład na trzy miesiące. Aktualnie nasi pracownicy mają umowy sześciomiesięczne, które kończą się im 7 grudnia – odpowiada dyrektor Gawroński. I co dalej? Czy zostaną zawarte nowe umowy? Na jakich zasadach? Czy wszyscy zachowają pracę? – zapytaliśmy pana dyrektora.

Dyrektor generalny KHS-u: – Różne koncepcje są brane pod uwagę
– Na razie żadne decyzje w tej sprawie nie zostały podjęte. Pod uwagę brane są różne warianty -  mówi dyrektor. O jakie konkretnie warianty chodzi, na razie nie chciał zdradzić. – Ostateczne, oficjalne stanowisko w tej kwestii przekażę w poniedziałek, 12 listopada. Na dziś mogę zapewnić, że zwolnienia nie wchodzą w grę. A wręcz przeciwnie. W przyszłym roku zamierzamy uruchomić jeszcze jedna wannę. Tak więc zatrudnienie wzrośnie – mówi Dariusz Gawroński.

Są zainteresowani kupnem huty, ale…
Przypomnijmy, że syndyk Krośnieńskich Hut Szkła ogłosił przetarg na sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa upadłego oraz przetarg na sprzedaż 100 procent akcji spółek zależnych KHS-u – huty szkła w Jaśle oraz Krosglass-u. Nie było chętnych. Cena wywoławcza – netto – w przypadku KHS-u wynosiła 218 mln 219 tys. zł. Natomiast cena wywoławcza Krosglass-u – 32 mln zł, a huty szkła w Jaśle – 12 mln zł. Został ogłoszony kolejny przetarg. Ceny zostały obniżone. – Krosglass będzie można kupić za 30 mln zł, hutę szkła w Jaśle za 11 mln zł, natomiast KHS za 210 mln zł. Czy tym razem zgłoszą się chętni? – o tym przekonamy się 15 stycznia 2013 roku. – Jest duże zainteresowanie kupnem przedsiębiorstwa – podkreśla Dariusz Gawroński. Potencjalni nabywcy nie zdecydowali się na kupno zakładu w ramach  pierwszego postępowania przetargowego, licząc zapewne na kolejne obniżki ceny.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.