Niepokonani na Miejskim

Resoviacy grają dobrze, ale ostatnio brakuje im nieco skuteczności. Może Damian Buczyński (z prawej) coś na to zaradzi? Fot. Paweł Bialic

II LIGA. Stal Rzeszów w Pruszkowie późnym wieczorem, Siarka z Motorem o 6 punktów.

Niepokonana w Rzeszowie Resovia kontra niepokonana na wyjeździe Stal Stalowa Wola – to najciekawszy mecz 12. kolejki. – Śmierdzi remisem – uśmiecha się Mirosław Kalita, trener gości. – Stal to szalenie niebezpieczny rywal, czeka nas trudne zadanie – nie ma wątpliwości Tomasz Tułacz.

Opiekun “pasiaków” zwraca uwagę, że to będzie pojedynek z podtekstami. – Nie są to klasyczne derby, ale jednak emocji jest więcej, niż zwykle. Ostatnio gramy dobrze, choć życzyłbym sobie lepszej skuteczności – przyznaje Tułacz. Jego zespół od siedmiu kolejek nie potrafi strzelić w meczu więcej niż jednego gola. – To nic nie znaczy, bo akurat na Stadionie Miejskim resoviacy takich kłopotów nie mają – zauważa Kalita, który rzeszowian traktuje na równi z innymi kandydatami do awansu. – Mają mocną, szeroką kadrę. Tomek Tułacz, w przeciwieństwie do mnie, posiada spore pole manewru i umiejętnie z tego korzysta.

W Stali nie wystąpi kontuzjowany Artur Cebula. Zastąpi go dobrze znany kibicom Resovii Rafał Turczyn. – Nie tylko on będzie miał coś do udowodnienia. Są jeszcze Mateusz Kantor i Damian Łanucha – uśmiecha się szkoleniowiec “Stalówki”.

Zielono-czarni zapomnieli już o słabym początku rundy, ale ostatnio mają problemy z wykorzystywaniem okazji. – Nie zdobyliśmy gola w żadnym z trzech meczów, w których graliśmy z przewagą zawodnika. Mam nadzieję, że w sobotę sędzia oszczędzi resoviaków – komentuje w swoim stylu Kalita.

Do bramki gospodarzy wróci prawdopodobnie Marcin Pietryka, który zwalczył kontuzje. Gotowy powinien być także stoper Bartłomiej Makowski.

Stal Rzeszów osłabiona
Przy światłach, późnym wieczorem, zagrają w Pruszkowie piłkarze Stali Rzeszów. – Będziemy przygotowani, od dwóch dni ćwiczymy w porze sobotniego meczu, a nawet później – informuje Przemysław Matuła, II trener biało-niebieskich, którzy wiedzą czego się spodziewać po Zniczu. – Bazuje na stałych fragmentach, mało goli strzela, mało traci. Po niedawnej zmianie trenera gospodarze są jednak zmotywowani i trzeba będzie uważać.

Stal w Pruszkowie grała dwa razy i dwa razy remisowała. Kłopotów jej jednak nie brakuje. Kontuzja mięśnia przywodziciela wyklucza z gry Dawida Floriana, znak zapytania należy postawić przy Michale Lisańczuku, nie najlepiej jest też z blokiem obronnym.

W składzie dalekim od idealnego wystąpi w sobotę Siarka, ale w Tarnobrzegu liczą na drugie zwycięstwo. Rywalem beniaminka jest Motor, który także okupuje dolne rejony tabeli. Lubelski zespół ma tyle samo punktów (8), ale poza domem jeszcze nie wygrał.

RESOVIA – STAL ST W.
sobota, godz. 15
Stadion Miejski

SIARKA – MOTOR
sobota, godz. 15

ZNICZ – STAL Rz.
sobota, godz. 19

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.