Nieprzewidywalny rywal

Po dwumeczu z SCC Berlin, resoviaków czeka kolejny rywal z Niemiec

1/4 FINAŁU PUCHARU CEV. Kolejna niemiecka przeszkoda na drodze siatkarzy Asseco Resovii

- Duren jest drużyną, która potrafi wykorzystać słabość przeciwnika. Jest to również zespół nieprzewidywalny, który może mieć w najmniej spodziewanym momencie właśnie skład, chociaż średnio sobie radzą w lidze – mówi o środowym (godz. 19) rywalu Asseco Resovii, niemiecki atakujący zespołu z Rzeszowa, Gyorgy Grozer.

evivo Düren – trzeci zespół ubiegłego sezonu niemieckiej Bundesligi staje na drodze zespołu w Rzeszowa w walce o awans do Challenge Round Pucharu CEV.

Klub z Düren nie jest zbytnio utytułowany. Nigdy nie zdobył w historii niemieckich rozgrywek ani tytułu mistrzowskiego (w ub. sezonie brązowy medal) czy pucharu tego kraju. Bardzo blisko tego trofeum był w minionym sezonie. W półfinale siatkarze z Düren wyeliminowali głównego faworyta rozgrywek, VfB Friedrichshafen wygrywając 3-1. W finale jednak nie sprostali ekipie Generali Haching mimo, że prowadzili już 2-0 ulegli 2-3.

W połowie stawki

W tym sezonie zespół trenera Antona Svena spisuje się bardzo przeciętnie. W 13 zespołowej Bundeslidze zajmuje miejsce w połowie stawki z zaledwie 4 wygranymi. Siatkarzom z Düren bardzo ciężko będzie zatem powtórzyć wynik z ub. sezonu, kiedy to sięgnęli po brązowy medal. Wcześniej w latach 2004/2005, 2005/2006, 2006/2007 zespół evivo Düren zdobywał tytuły wicemistrzowskie, za każdym razem przegrywając finał z VfB Friedrichshafen. W sezonach 2007/2008 rywale Asseco Resovii zajmowali w rodzimej lidze piąte, a w 2008/2009 szóste miejsce.

W Europie bez sukcesów

W europejskich pucharach zespół evivo Düren też większych sukcesów nie notował. W sezonach 2005/2006 i 2006/2007 występował w Lidze Mistrzów, gdzie zakończył przygodę na fazie grupowej. Po raz ostatni na europejskiej arenie występował w latach 2007/2008. W 1/16 finału Pucharu CEV dwukrotnie przegrał z AZS Częstochowa 1-3 i 0-3, a później już w Challenge Cup nie sprostał francuskiemu Beauvois Oise 1-3 i 2-3.

Dwie gwiazdy i Kacprzak

Największymi gwiazdami zespołu evivo Düren są Niemcy: środkowy Stefan Hübner i atakujący Christian Dunnes. Ten pierwszy po 10 latach gry we włoskiej Serie A1 m.in. W takich klubach jak Bossini Gabeca Montichiari, Itas Diatec Trentino czy Sisley Treviso powrócił do Niemiec. W poprzednim sezonie występował w zespole RPA-LuigiBacchi.it Perugia wraz z Matejem Cernicem, z którym przyjdzie mu teraz rywalizować. Hübner z ekipą z Perugii zdobył Challenge Cup i został wybrany najlepszy blokującym Final Four (Cernic najlepszym przyjmującym). Ma on na koncie aż 227 meczów w narodowej kadrze. Ostatnio jednak częściej leczy kontuzje niż gra.

Dunnes też ma za sobą włoski staż (5 lat). W sezonie 2008/2009 zdobył (częściej niż grał przesiedział na ławce) z zespołem Copra Nordmeccanica Piacenza mistrzostwo Włoch. W kadrze rozegrał 18 meczów. Ważnymi postaciami w ekipie z Düren są też niezwykle doświadczony australijski rozgrywający (dołączył do zespołu w połowie grudnia) Matthew Young i Kameruński środkowy Olivier Nongny. Obaj uczestniczyli w ub. mistrzostwach świata, które rozgrywane były we Włoszech. Od połowy grudnia zawodnikiem evivo Düren jest też Polak, Kamil Kacprzak, który w poprzednim sezonie występował w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej zdjęć.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.