Nietypowa akcja ratownicza na Jeziorze Solińskim

Fot. KPP Lesko

Sarna znajdowało się około 150 metrów od brzegu i nie mogło się ruszyć.

Wczoraj rano o pomoc Policji poprosił mężczyzna pracujący na budowie w miejscowości Solina – Jawor. Gdy przyszedł do pracy zauważył na lodzie, daleko od brzegu sarnę potrzebującą pomocy. Dzielnicowy z Polańczyka wspólnie z wezwanymi na miejsce strażakami oraz ochotniczo pomagającymi budowlańcami, rozpoczęli akcję ratowniczą. Okazało się, że przednie nogi sarny wbiły się w lód, dlatego zwierzę nie mogło się ruszyć. Przy użyciu specjalnych sań lodowych, strażacy wyciągnęli sarnę na brzeg.

Niestety zwierzę nie mogło wstać o własnych siłach. Obecny na brzegu leśniczy stwierdził poważne obrażenia przednich nóg łani. Wezwany na miejsce lekarz weterynarii potwierdził, że sarna ma złamane obie tylne kończyny i zdecydował o jej uśpieniu.

pad/KPP

do “Nietypowa akcja ratownicza na Jeziorze Solińskim”

  1. polityk

    Unia ustali, ktore konczyny sarny sa przednie a ktore tylne. Sarna ma stac racicami do przodu, slimak jest ryba a zalew solinski to morze. Kaspijskie.

  2. Pietia

    dobre…Obecny na brzegu leśniczy stwierdził poważne obrażenia przednich nóg łani. Wezwany na miejsce lekarz weterynarii potwierdził, że sarna ma złamane obie tylne kończyny i zdecydował o jej uśpieniu – znaczy nie rozpoznali urazów ? jeden mówi że przednie łapy a drugi że tylne…chyba byli nieźle nagrzani…

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.