Nietypowy pościg ulicami Rzeszowa

Fot. Archiwum

RZESZÓW. Wczoraj wieczorem (8 bm.) policjanci rzeszowskiej komendy prowadzili niecodzienny pościg. Ulicami miasta biegał spłoszony koń. Po kilkudziesięciu minutach policjanci wspierani przez strażników miejskich skierowali zwierzę na drogi gruntowe. Konia złapano i przekazano właścicielowi.

W czwartek, około godz. 19.30 policjanci zostali zaalarmowani, ze ulicami Rzeszowa galopuje koń. Zwierzę biegło ulicą Krakowska w stronę Wiaduktu Śląskiego. Wystraszony koń stanowił poważne zagrożenia dla ruchu pojazdów i pieszych.

Na miejsce natychmiast skierowane zostały policyjne patrole. W tym czasie koń przedostał się na ulicę Króla Augusta skąd skierował się w stronę ulicy Okulickiego i ponownie w ulicę Krakowską. Tam policjanci otoczyli zwierzę. W okolicach cmentarza przy ulicy Krakowskiej udało skierować się konia za ekrany dźwiękochłonne, a następnie na drogi gruntowe w rejonie dawnej Przybyszówki. Tam policjanci złapali zwierzę. Na miejsce przybył jego właściciel, 65-letni mieszkaniec Rzeszowa, któremu przekazano konia.

Niestety okazało się, że spłoszony koń doprowadził do wypadku. Przy ulicy Króla Augusta wbiegł wprost pod nadjeżdżający od strony ulicy Okulickiego skuter. W wyniku zdarzenia obrażenia odniósł kierujący skuterem 33-letni mężczyzna. Z urazem ręki karetką pogotowia został przewieziony do szpitala.

Jak wstępnie ustalili policjanci, koń pasł się w pobliżu ulicy Dębickiej. Był uwiązany na terenie otoczonym tzw. „pastuchem elektrycznym”. Z nieznanych powodów spłoszył się i uciekł powodując realne zagrożenia dla uczestników ruchu. Policjanci ustalają i wyjaśniają okoliczności całego zdarzenia.

tc/KMP

do “Nietypowy pościg ulicami Rzeszowa”

  1. Borjan

    koń w mieście ….hehe….koń by się uśmiał ….

  2. gamoń

    Już się pogubiłem, Rzeszów to miasto innowacji, czy wieś?

  3. zombi

    Napewno biegl zając kolejke na przejsciu w Medyce

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.