Nieuzasadnione wezwania karetek były, są i będą

Niektórzy chorzy wzywając pogotowie mają już spakowane rzeczy potrzebne w szpitalu (ręcznik, kapcie, szczoteczka do zębów) traktując wezwanie karetki jako sposób na szybkie, kompleksowe badania. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Pracownikom pogotowia niełatwo jest udowodnić, że pacjent wezwał karetkę bezzasadnie.

Kiedyś karetkę traktowano jak pogotowie na kółkach, chorzy wzywali ją kiedy zabrakło im leków, bo wiedzieli, że przyjedzie nią lekarz. Teraz gdy w większości karetek jeżdżą tylko ratownicy medyczni chorzy próbują traktować je jak taksówki, tyle, że na sygnale, w dodatku bezpłatne.

Takie przypadki się zdarzają i trudno je wyeliminować tym bardziej, że odebrano nam ewentualność karania za nieuprawnione wezwania karetki – mówi Stanisław Rybak, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie. – Dzięki temu, że razem z ZOZ nr 2 w Rzeszowie zabezpieczamy nocną i świąteczną opiekę medyczną takie wezwania nie paraliżują pracy naszych karetek należących do systemu ratownictwa.

Na sygnale szybciej

Pacjenci wiedzą, że jeśli oprócz wysokiej gorączki zgłoszą również występowanie silnych duszności, żaden dyspozytor nie odmówi wysłania pomocy, ponieważ może to być stan bezpośredniego zagrożenia życia. A kiedy karetka przyjedzie bez lekarza, z samymi ratownikami medycznymi ci nie mogą zostawić chorego w domu z objawami duszności, nie proponując przynajmniej transportu do szpitala. Z takiej okazji pacjenci zaś najczęściej chętnie korzystają, w większości przypadków są już nawet spakowani w momencie przyjazdu karetki.

Drogimi “klientami” pogotowia są również osoby mające problem z alkoholem, wobec których (np. w przypadkach intensywnego wychłodzenia) często trzeba stosować procedury resuscytacji. W okresie jesienno-zimowym wychłodzenie to również problem wielu ludzi starszych, samotnie mieszkających, którzy wzywają pogotowie, ponieważ nie byli w stanie zadbać o ogrzewanie mieszkania, są samotni i łatwiej im wezwać karetkę niż iść do lekarza rodzinnego. Wielu osobom nadal trudno przyjąć do wiadomości, że pogotowie ratunkowe powinno wyjeżdżać wyłącznie do stanów nagłych i zagrożenia życia.

Anna Moraniec

do “Nieuzasadnione wezwania karetek były, są i będą”

  1. polak parobek

    takie państwo , chore państwo , dlatego lepiej obejść bokiem potrzebującego niż samemu mieć kłopoty
    a dla tych co mnie skrytykują to powiem tak ,; rodząc się – już umieramy …” więc co za różnica kiedy to będzie, wiem bogaty zawsze będzie walczył kosztem biednego…..

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.