Niezwykła akcja „List w butelce”

Akcja „List w butelce“ to nie pierwsza ekstremalna akcja Artura Michalskiego. Kajakarz zorganizował już wcześniej podobny spływ, by zebrać pieniądze na protezę dla rocznego Jasia Szopy. Fot. Archiwum

TARNOBRZEG, SANDOMIERZ. Miłośnik ekstremalnych akcji charytatywnych podjął się nowego wyzwania.

3 kwietnia z Krakowa do Gdańska wyruszył z niezwykłą misją Artur Michalski. Kajakarz chce przepłynąć Wisłą całą Polskę, a w trakcie postojów promować sport osób niepełnosprawnych i zbierać do butelki listy, przesłania i wiadomości, którą następnie wyrzuci na środku Bałtyku.

Dlaczego Artur Michalski podjął to wyzwanie? Mężczyzna chce wypromować akcję „W poszukiwaniu mocy”, której organizatorem jest Fundacja Promocji Rekreacji KiM, specjalizująca się w promowaniu kajakarstwa jako formy rekreacji dostępnej dla każdego. Także dla osób niepełnosprawnych ruchowo, poruszających się na wózkach inwalidzkich. Śmiałkowi, który odważył się wsiąść na kajak mimo przejmującego zimna i padającego śniegu towarzyszyć będą także osoby niepełnosprawne. Dołączą do niego na różnych etapach spływu, w okolicach Warszawy i Gdańska.

Artur Michalski, aby dodatkowo urozmaicić swój spływ i zainteresować nim jak najwięcej miłośników wodnych sportów, zachęca, by w trakcie jego postojów dostarczać mu listy, które zabierze ze sobą w specjalnej butelce.

- Każdy w niekonwencjonalny sposób może przekazać światu swoje własne przesłanie lub też po prostu pozdrowić swoich znajomych za morzem. Kajakarz umieści w butelce również swoje przesłanie, związane z Wyprawą „W poszukiwaniu MOCY” – informują organizatorzy.

- Moje przesłanie brzmi następująco: Witaj nieznajomy znalazco naszego „Listu w butelce”. Pozdrawiamy Ciebie z Polski, leżącej nad piękną rzeką Wisłą wpadającą do Bałtyku! Życzymy Tobie również siły do realizacji własnych marzeń! Jesteśmy przekonani, że każdy niezależnie od własnych ograniczeń może odnaleźć w sobie moc, która będzie pomagać w dążeniu do życia w pełni. Będzie nam niezmiernie miło, jeżeli zechcesz dołączyć swoje przesłanie do tego listu i pozwolisz mu odnaleźć drogę do naszych przyjaciół – tych znanych, ale i nieznajomych również – mówi Michalski.

Ten niezwykły list wraz z wieloma pozostałymi zebranymi w butelce zostanie wysłany w świat na Bałtyku.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.